Jan Urban komentuje kontrowersyjną kolację działaczy PZPN. „Sponsorzy mają prawo robić, co chcą”
Dodał: Grzegorz Sawicki
Data dodania: 16-09-2025 3:57
Jan Urban w podcaście „WojewódzkiKędzierski” odniósł się do głośnej kolacji działaczy i sponsorów PZPN przed meczem Polski z Holandią. Selekcjoner przyznał, że takie sytuacje są normalne i będą się zdarzać.
Nowy selekcjoner reprezentacji Polski, Jan Urban, skomentował kontrowersyjną kolację działaczy PZPN i sponsorów, która odbyła się przed meczem eliminacji MŚ z Holandią.
– Łatwo jest powiedzieć, że to działacze. Owszem, są działacze, ale tam są sponsorzy, którzy płacą grube pieniądze, i raz jedzie prezes, wiceprezes oraz dyrektor, a innym razem trzech pracowników w nagrodę za dobrą pracę. Oni mają prawo napić się i robić, co chcą – wyjaśnił Urban, niejako potwierdzając słowa prezesa PZPN, Cezarego Kuleszy.
Selekcjoner dodał, że nie było w tym nic szokującego i takie sytuacje będą się zdarzać w przyszłości.
– Mnie tam nie było, ale dobrze wiecie, że jak są sponsorzy, to też są ich oczekiwania, skoro zostawiają duże pieniądze. Potem nie masz na wszystkich wpływu. Były inne sytuacje, które nie powinny mieć miejsca, ale takie — one zawsze będą. To było i będzie. Gdy grałem, też byłem świadkiem podobnych zdarzeń, ale w Hiszpanii panowała inna kultura picia – podsumował Urban.
Jego słowa pokazują, że selekcjoner traktuje kolację jako naturalny element współpracy ze sponsorami, a nie aferę, choć temat wywołał szeroką dyskusję w mediach.
Źródło: „WojewódzkiKędzierski”











