Ustawienia Twojej prywatności

Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Kanonierzy z ławki dali Arsenalowi wygraną na inaugurację w Lidze Mistrzów. Przebili baskijski mur (VIDEO)

Dodał: Futbol.pl
Data dodania: 16-09-2025 22:07
Kanonierzy z ławki dali Arsenalowi wygraną na inaugurację w Lidze Mistrzów. Przebili baskijski mur (VIDEO)

Zmiennicy dali Arsenalowi zwycięstwo z Athletic Bilbao na wyjeździe w 1. kolejce Ligi Mistrzów. Duet Leandro Trossard - Gabriel Martinelli załatwił sprawę w Kraju Basków. Każdy strzelił gola i zaliczył asystę.

Arsenal był faworytem spotkania w Bilbao. Gospodarze postawili więc na obronę i szybkie kontry. W defensywie długo udało się utrzymać bez strat, w przodzie niewiele miejscowi kreowali. Arsenal był groźniejszy, ale Viktor Gyokeres nie miał ustawionego celownika na tyle dobrze, by dać gościom prowadzenie.

Po przerwie Arsenal nadal bił głową w mur. Piłkarze angielskiego klubu próbowali zaskoczyć Unaia Simona, lecz nawet przy celnych uderzeniach ten nie musiał się mocno wysilać.

Sytuację odwróciły zmiany, które zrobił Unai Emery. Hiszpański trener Arsenalu sięgnął z ławki po Leonardo Trossarda, który wszedł w 65. minucie za Gyokeresa i Gabriela Martinelli'ego, który pojawił się na murawie w 71. minucie za Eze.

Brazylijczyk chwilę po wejściu na boisko strzelił gola. W 72. minucie dostał podanie od Trossarda i dał The Gunners prowadzenie. 

 

 

Wynik w 87. minucie ustalił z kolei Trossard. Belg dostał podanie od Martinelli'ego i uderzył. Simon miał pecha, bo odbił piłkę, ale ta wpadła mu za plecy i wylądowała w bramce. 

Arsenal w 2. kolejce podejmie Olympiakos Pireus. Athletic zagra w Dortmundzie z Borussią.

FC Barcelona ma kłopot z Laminem Yamalem. Tego się nie spodziewano

FC Barcelona ma kłopot z Laminem Yamalem. Tego się nie spodziewano

Futbol.pl

TAGI

Inne artykuły