Palma przeprasza po czerwonej kartce! Co z Arseniciem po brutalnym ataku gwiazdy Lecha?
Dodał: Grzegorz Sawicki
Data dodania: 25-09-2025 15:41
Luis Palma wydał emocjonalne oświadczenie po faulu na Zoranie Arseniciu w meczu Lecha z Rakowem (2:2). Reprezentant Hondurasu przeprosił rywala i kibiców, a kontuzja obrońcy Rakowa może wykluczyć go na 6-8 tygodni.
Mecz Lecha Poznań z Rakowem Częstochowa zapowiadał się emocjonująco. Do przerwy mistrz Polski prowadził 2:0. Luis Palma błyszczał – gol i asysta. Druga połowa zmieniła wszystko.
W 53. minucie nadeszła tragedia. Palma wszedł wślizgiem w nogi Zorana Arsenicia. Obrońca Rakowa padł z krzykiem bólu. Sędzia Szymon Marciniak początkowo pokazał żółtą kartkę. VAR zmienił decyzję na czerwoną. Arsenić opuścił boisko ze łzami.
Palma nie milczał. Na Instagramie opublikował oświadczenie.
– Po pierwsze, chciałbym szczerze przeprosić sztab trenerski, kolegów z drużyny i wszystkich kibiców Lecha za to, co się wczoraj wydarzyło, a co pozostawiło zespół bez jednego zawodnika – napisał Palma.
– Po drugie, chciałbym publicznie przeprosić i zapewnić, że moją intencją nie było zrobienie krzywdy Zoranowi Arseniciu. Niestety, spowodowałem kontuzję, czego nigdy nie chciałem. Szczerze życzę mu szybkiego i pełnego powrotu do zdrowia oraz siły dla niego, jego rodziny i całej drużyny - dodał.

Jak się okazuje Zoran Arsenić ma złamaną kość strzałkową i będzie pauzował 6-8 tygodni.











