Ustawienia Twojej prywatności

Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Mourinho miał dodatkową motywację do zwycięstwa. Nie udało się. Benfica uległa jego byłemu klubowi

Dodał: Futbol.pl
Data dodania: 30-09-2025 23:02
Mourinho miał dodatkową motywację do zwycięstwa. Nie udało się. Benfica uległa jego byłemu klubowi

Jose Mourinho wrócił na stadion Chelsea. Pojawił się w roli trenera Benfiki Lizbona i liczył, że jego zespół sprawi psikusa angielskiemu gigantowi, którego szkoleniowcem "Mou" był dwukrotnie. Nie udało się. Psikusa sprawił bowiem pomocnik Orłów Richard Rios, którego samobójczy gol okazał się jedynym na Stamford Bridge.

Mourinho prowadzi Benfikę od połowy września. Portugalski trener wrócił do ojczyzny po ponad 20 latach, w czasie których prowadził Chelsea (2004-2007, 2013-2015), Real Madryt, Manchester United, Tottenham Hotspur, AS Roma i ostatnio Fenerbahce. Pod jego wodzą lizbońska ekipa rozegrała trzy ligowe spotkania, notując dwie wygrane i remis.

Do Londynu Benfica przyjechała po punkty w Lidze Mistrzów. Najlepiej trzy, ale oczko też byłoby w porządku. Rywale oddali pole Chelsea i czekali, co się wydarzy. Anglicy atakowali więc pozycyjnie, ale dali radę stworzyć kilka okazji. Już w 18. minucie z pomocą przyszedł im Rios, który chciał wybić piłkę po zagraniu Garnacho, ale wpakował ją do własnej bramki. 

Po zmianie stron Chelsea dążyła do podwyższenia wyniku, a Mourinho myślał, jak odrobić stratę. Nie udało się ani gospodarzom, ani gościom. 

The Blues skończyli mecz w dziesiątkę, bo tuż przed końcowym gwizdkiem czerwoną kartkę w efekcie dwóch żółtych obejrzał Joao Pedro. 

W 3. kolejce Chelsea, która ma 3 punkty na koncie, powalczy u siebie z Ajaksem. Z kolei Benfikę, która poniosła do tej pory dwie porażki, czeka bój z Newcastle United na jego stadionie.

Alarm w PSG. Kolejne kłopoty. Kilku liderów już wypadło. Z FC Barcelona nie zagra też ta gwiazda?

Alarm w PSG. Kolejne kłopoty. Kilku liderów już wypadło. Z FC Barcelona nie zagra też ta gwiazda?

Futbol.p

TAGI

Inne artykuły