Cecherz zwolniony z Wieczystej, a Peszko drwi z trenera. A może to były łzy ze szczęścia?"
Dodał: Grzegorz Sawicki
Data dodania: 07-10-2025 19:33
Przemysław Cecherz w niedzielę pożegnał się ze stanowiskiem trenera Wieczystej Kraków. Podczas programu na Kanale Sportowym przyznał, że piłkarze żałowali jego odejścia, a jego słowa w drwiący sposób skomentował Sławomir Peszko.
Sensacyjna porażka 0:2 z Odrą Opole zakończyła krótki epizod Przemysława Cecherza w Wieczystej Kraków. 52-latek prowadził zespół od maja, jednak po ostatnim gwizdku działacze szybko podjęli decyzję o zwolnieniu trenera.
Poszukiwania następcy rozpoczęły się niemal natychmiast. Jak informował redaktor naczelny Meczyki.pl, Tomasz Włodarczyk, faworytem do objęcia stanowiska jest Gino Lettieri. Porozumienie z włoskim szkoleniowcem ma być bliskie.
Podczas programu na Kanale Sportowym Cecherz przyznał, że pożegnanie z piłkarzami było emocjonalne. – Łzy Jacka Góralskiego przypomniały mi scenę z Mourinho w Interze. To pokazało, że byłem dla nich kimś ważnym – powiedział.
Na słowa byłego trenera zareagował w sieci wiceprezes ds. sportowych Wieczystej, Sławomir Peszko. – Może to były łzy ze szczęścia – skomentował na Instagramie, a jego wpis szybko rozprzestrzenił się w internecie.
Wieczysta Kraków wciąż pozostaje jednym z faworytów do awansu do PKO BP Ekstraklasy. Po 12 spotkaniach beniaminek Betclic I Ligi zgromadził 22 punkty i zajmuje drugie miejsce w tabeli.











