Ustawienia Twojej prywatności

Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Edward Iordanescu po kolejnej porażce Legii: Nie ma możliwości, byśmy tak zdobyli tytuł

Dodał: Futbol.pl
Data dodania: 19-10-2025 21:33
Edward Iordanescu po kolejnej porażce Legii: Nie ma możliwości, byśmy tak zdobyli tytuł

Legia Warszawa miała wrócić zwycięstwem do gry po dwóch porażkach przed przerwą na mecze reprezentacji, ale w Lubinie z Zagłębiem rozczarowała na całego. Wojskowi przegrali 1:3, kibice żądają zwolnienia trenera Edwarda Iordanescu, a Rumun po meczu czarował rzeczywistość na konferencji prasowej.

- Przegraliśmy przez naiwność. W futbolu chodzi głównie o efektywność. Jeśli masz 70 procent posiadania piłki i nie strzelasz gola, to wiele mówi - powiedział Iordanescu, ale nie dodał, że nic z tego posiadania nie wynikało. Legia nie potrafiła przy takim posiadaniu piłki wykreować groźnej okazji pod bramką gospodarzy.

– Jesteśmy w klubie, który musi i chce wygrywać trofea. Nie możesz grać futbolu defensywnego, tylko proaktywny, mieć kontrolę nad meczem i wygrywać. Kontrola bez wykończenia jest nic nie warta. Jestem tu 4 miesiące. Nigdy nie oskarżałem piłkarzy, biorę na siebie pełną odpowiedzialność. Tak robiłem w przeszłości, tak robię nadal. Zawsze do tej pory osiągałem swoje cele, ale z naiwnością, jaką gramy, nie ma możliwości, byśmy zdobyli tytuł mistrzowski - dodał szkoleniowiec cytowany przez serwis Legia.net.

Potem Iordanescu tłumaczył, że na pewne rzeczy ma wpływ, a na inne jednak nie. Zapowiedział też, że przeanalizuje mecz w Lubinie. Zaskakujące byłoby, gdyby jednak tego nie zrobił....

Iordanescu zrzucał też odpowiedzialność na piłkarzy. - Zawodnicy muszą zrozumieć, że to nie wystarczy, że trener będzie ich bronił. Tu musisz dowozić wynik, tu są duże oczekiwania i presja - mówił Iordanescu.

Na koniec Rumun zahaczył o temat swojej przyszłości w Legii. - Moje doświadczenie daje mi pewność, podobnie jak moja przeszłość. Nie przyszedłem tu z trzeciej czy drugiej ligi, ale z dużym doświadczeniem – byłem w klubach, z którymi sięgałem po trofea, byłem w reprezentacji narodowej. Znam swoją pracę. Nie odczuwam więc strachu. Oczywiście, nie mam wpływu na decyzje ludzi decyzyjnych, ale moja przyszłość nie jest istotna, najważniejsza jest przyszłość klubu. Jestem zły i sfrustrowany, ale najważniejsza jest przyszłość klubu oraz szczęście kibiców – przepraszam ich za to, co ostatnio musieli przeżywać - zakończył trener.

Michał Żewłakow przeszedł od słów do czynów. Lider Legii Warszawa dostał propozycję nowej umowy

Michał Żewłakow przeszedł od słów do czynów. Lider Legii Warszawa dostał propozycję nowej umowy

Futbol.pl, cytaty z Legia.net

TAGI

Inne artykuły