Iordanescu wyjaśnił swoją sytuację w Legii. "Z tego punktu widzenia rozmowy ze mną były najprostsze"
Dodał: Futbol.pl
Data dodania: 22-10-2025 19:28
Wygląda na to, że całe zamieszanie wokół Edwarda Iordanescu już się uspokoiło. Być może chwilowo, a być może jednak na trochę dłużej. Co prawda Legia Warszawa zanotowała ostatnio kiepskie wyniki, ale Rumun został na stanowisku trenera. W środę o swojej sytuacji mówił na konferencji prasowej przed spotkaniem z Szachtarem Donieck w Lidze Konferencji Europy.
Legia Warszawa przegrała trzy ostatnie mecze i po porażkach z Samsunsporem, Górnikiem Zabrze oraz Zagłębiem Lubin zaczęto głośno mówić o odejściu Iordanescu. Wydawało się, że to nieuniknione, pojawił się nawet informacje, że trener zrezygnował, ale ostatecznie szkoleniowiec zostaje. - Po ostatnim meczu poprosiłem o spotkanie z władzami klubu. Chciałem wspólnie przeanalizować sytuację i znaleźć najlepsze rozwiązanie dla Legii. Cieszę się, że w klubie są kompetentni, mądrzy i uczciwi ludzie. To była długa, bardzo szczegółowa rozmowa. Wyraziłem pełną gotowość, by podjąć decyzję, która będzie najlepsza dla zespołu – nawet jeśli oznaczałaby ona zmianę trenera - powiedział Iordanescu.
- Chciałbym też, żeby wszyscy zrozumieli jedną ważną rzecz związaną z moim kontraktem i współpracą z Legią. Nie mogę wchodzić w szczegóły, ale Michał Żewłakow powiedział niedawno prawdę – z finansowego punktu widzenia rozmowy ze mną były najprostsze. Przyszedłem tutaj nie dla pieniędzy, tylko dla wyzwania, by walczyć o trofea. Nie prowadziłem żadnych negocjacji dotyczących wynagrodzenia, bo nie to było dla mnie motywacją. Miałem oferty, w których mógłbym zarabiać dziesięć razy więcej niż w Legii. Ale to nie był dla mnie argument. Prawda jest taka – przyjąłem to wyzwanie, bo chciałem coś tu zbudować - dodał Iordanescu.
- Mój kontrakt jest profesjonalny i dość złożony, ale nigdy nie chciałem, żeby jego zapisy blokowały klub w podejmowaniu decyzji. Jeśli ktoś uzna, że zmiana trenera to najlepsze rozwiązanie dla Legii – jestem na to otwarty. Od początku naszej współpracy starałem się być szczery i transparentny. Tak było, gdy tu przychodziłem, i tak będzie do ostatniego dnia mojej pracy. Nie ukrywam, że to nie jest łatwe. Wciąż jestem stosunkowo młodym trenerem, mam przed sobą przyszłość i ambicje. Ale interes klubu zawsze musi być najważniejszy - mówił dalej trener.
- Skoro jestem tutaj dziś, to znaczy, że decyzja o moim pozostaniu była decyzją klubu. Więcej informacji w tej sprawie powinna przekazać Legia – to jej decyzja. Ja mogę jedynie podsumować to, co się wydarzyło do tej pory - komentował Iordanescu.
Goncalo Feio mógł objąć słynny zespół! Portugalczyk był poważnym kandydatem
Futbol.pl, cytaty: Legionisci.com












