Lamine Yamal w ogniu krytyki. Nastolatek potrzebuje nie tylko trenera, ale i wychowawcy
Dodał: Grzegorz Sawicki
Data dodania: 28-10-2025 20:06
Lamine Yamal, 18-letni gwiazdor FC Barcelony, znalazł się w centrum skandalu po niedawnym El Clasico. Klub podjął decyzję, że nastolatek musi ograniczyć aktywność w mediach i skupić się na grze, bo jego zachowanie poza boiskiem staje się problemem.
FC Barcelona coraz wyraźniej odczuwa konsekwencje braku kontroli nad swoim młodym talentem. Lamine Yamal, choć genialny na boisku, poza nim wygląda jak rozkapryszony nastolatek. Problem pogłębia jego ojciec, który pełni raczej rolę kumpla niż wychowawcy.
W El Clasico Yamal był jednym z najsłabszych zawodników na boisku. Nie oddał żadnego strzału i stracił piłkę aż 21 razy. Jednak największe poruszenie wywołały jego komentarze w mediach społecznościowych związane z Kings League. Nastolatkowi zarzucono prowokacyjne słowa pod adresem Realu Madryt.
Po meczu doszło do przepychanki z Dani Carvajalem z Realu. Frenkie de Jong stanął w obronie Yamala.
- Jeśli znasz Lamine’a i nie zgadzasz się z jego słowami, powinieneś zadzwonić prywatnie, zamiast reagować na boisku – powiedział.
Barcelona postanowiła interweniować. Klub, wraz z agentem Yamala Jorge Mendesem, wymaga, aby zawodnik ograniczył aktywność w mediach społecznościowych i skupił się na treningach oraz meczach.
Ojciec Yamala, Mounir Nasraoui, wzmacnia negatywny wpływ na syna. Media obiegły jego kontrowersyjne wpisy po El Clasico i wcześniejsze incydenty, w tym skandal podczas osiemnastki syna. Eric Di Meco przestrzega.
- Ojciec jest zagrożeniem dla tego dzieciaka. Równowaga zawodnika zależy od jego otoczenia – powiedział.
Klub chce chronić swoją gwiazdę przed kłopotami, które sam sprowadza, ale pytanie brzmi, czy Yamal da się okiełznać. Hiszpan już jest nazywany "drugim Neymarem".
Źródło: Mundo Deportivo, Antena3, RMC











