Ustawienia Twojej prywatności

Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Obraził kibiców Legii po meczu w Lidze Konferencji. Teraz ponownie zabrał głos w tej sprawie. Zmienił ton!

Dodał: Futbol.pl
Data dodania: 30-10-2025 14:46
Obraził kibiców Legii po meczu w Lidze Konferencji. Teraz ponownie zabrał głos w tej sprawie. Zmienił ton!

Po meczu Legii Warszawa z Szachtarem Donieck w 2. kolejce Ligi Konferencji Europy rozegranym w Krakowie bramkarz ukraińskiego giganta Kirił Fesiun w ostrych słowach ocenił kibiców Wojskowych. Padły obraźliwe stwierdzenia, ale golkiper po jakimś czasie się zreflektował. Przyznał, że pewne rzeczy powiedział niepotrzebnie, ale jednocześnie wcale nie przeprosił.

Szachtar z Legią przegrał niespodziewanie 1:2 po dwóch golach Rafała Augustyniaka. Pomocnik gości trafił na wagę zwycięstwa w doliczonym czasie gry, posyłając piłkę do siatki strzałem z rzutu wolnego. Fesiun nie miał szans na skuteczną interwencję. Tuż po końcowym gwizdku stanął przed kamerą telewizyjną i nie gryzł się w język. Ukrainiec o kibicach Legii powiedział: - Zobaczyłem ich jakoś w 40. minucie. Coś usłyszałem. No... jak było w sumie szczerze mówiąc. 

Jego wypowiedź spotkała się z ogromną falą krytyki w Polsce. Na bramkarza wylał się ogromny hejt. Tym bardziej, że Szachtar w naszym kraju gra jednak dzięki uprzejmość i w Krakowie pełni rolę gospodarza.

Po kilku dniach Fesiun postanowił zabrać głos w sprawie ponownie. I tym razem mówił dużo bardziej stonowanie, a wręcz łagodził sytuację. - To był mój debiut w europejskich pucharach w Szachtarze. Po stracie gola w ostatniej minucie emocje puścił i wpłynęły na to, co powiedziałem - stwierdził golkiper. - Mój komentarz, przyznaję, w którym użyłem obraźliwego słowa wobec kibiców Legii, był błędem. Żałuję tego, że to powiedziałem. Szanuję wszystkich kibiców i wierzę, że piłka nożna powinna łączyć - dodał bramkarz. Nie przeprosił wprost, ale można założyć, że jego wypowiedź miała przynajmniej wyglądać na przeprosiny.

Goncalo Feio z sensacyjną opcją? Właściciel klubu postawił weto

Goncalo Feio z sensacyjną opcją? Właściciel klubu postawił weto

Futbol.pl

Inne artykuły