Ustawienia Twojej prywatności

Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Wpadka FC Barcelona, koszmar Szczęsnego, ale Polaka uratował VAR. Dziurawa defensywa Blaugrany i było o krok od porażki (VIDEO)

Dodał: Futbol.pl
Data dodania: 05-11-2025 22:18
Wpadka FC Barcelona, koszmar Szczęsnego, ale Polaka uratował VAR. Dziurawa defensywa Blaugrany i było o krok od porażki (VIDEO)

FC Barcelona zgubiła niespodziewanie punkty w Lidze Mistrzów. Duma Katalonii z przeciekającą defensywą tylko zremisowała na wyjeździe w 4. kolejce z Club Brugge. Mnóstwo szczęścia miał Wojciech Szczęsny. Polskiego bramkarza po koszmarnym błędzie uratował w doliczonym czasie VAR. W przeciwnym przypadku Blaugrana by w Belgii przegrała.

Barcelona w trzech poprzednich meczach odniosła dwa zwycięstwa i poniosła porażkę z PSG. Club Brugge po rozbiciu AS Monaco przegrał z Atalantą Bergamo oraz Bayernem Monachium.

Faworytem spotkania była ekipa Hansiego Flicka, ale od początku to gospodarze rzucili się do ataków. Pierwszą okazję mieli w 2. minucie, a na prowadzenie wyszli w 6. minucie, gdy Forbes, jeden z bohaterów spotkania, wyłożył piłkę do Tresoldiego, a ten pokonał Szczęsnego. Katalończycy odpowiedzieli niemal natychmiastowo, bo po wrzutce Lopeza w pole karne Ferran Torres popisał się uderzeniem z powietrza i było 1:1.

W 17. minucie Carlos Forbes przywrócił Brugge na prowadzenie. Miejscowi przeprowadzili świetną kontrę, wykorzystując fatalne ustawienie defensywy gości. 

Do przerwy Barcelona niespodziewanie przegrywała, a po zmianie stron nadal nie mogła złapać rytmu. Flick chciał ratować sytuację i do gry wpuścił w 58. minucie Roberta Lewandowskiego. Napastnik reprezentacji Polski nie był jednak zbyt aktywny. Mimo tego Blaugrana wyrównała. W 61. minucie przyspieszył Lamine Yamal, zagrał z Lopezem i wyrównał. Odpowiedź Brugge była ekspresowa. Kolejny raz dał się gościom we znaki Forbes, który uderzył obok Szczęsnego na 3:2.

 

 

Chwilę później sędzia dopatrzył się faulu Balde na rywalu w polu karnym. Podyktował rzut karny, lecz po analizie VAR zmienił decyzję i gospodarze nie mieli szansy podwyższyć wyniku na 4:2 z rzutu karnego. Za moment był więc remis. Dośrodkował w pole karne Yamal, a Tzolis wpakował piłkę do własnej bramki.

W doliczonym czasie gry fatalny błąd popełnił Szczęsny. Dostał podanie od swojego kolegi i próbował ograć Vermanta. Ten pojechał wślizgiem i przejął piłkę, ale w ocenie arbitra, który znowu posiłkował się VAR, sfaulował jednak polskiego bramkarza. Decyzja ta była mocno dyskusyjna, ale Szczęsnemu po anulowaniu gola na 4:3 pozostało się szeroko uśmiechnąć i głęboko odetchnąć z ulgą.

W tabeli FC Barcelona ma 7 punktów, a Club Brugge 4 oczka. W 5. kolejce Barca jedzie do Chelsea, a Belgów czeka mecz w Lizbonie ze Sportingiem.

Futbol.pl

Inne artykuły