Niels Frederiksen komentuje kolejną porażkę Lecha Poznań. Arka Gdynia pokonała „Kolejorza” 3:1
Dodał: kk
Data dodania: 10-11-2025 8:31
Niels Frederiksen komentuje kolejną porażkę Lecha Poznań. Arka Gdynia pokonała „Kolejorza” 3:1.
Lech Poznań znów zawiódł swoich kibiców. Po dotkliwej porażce z Rayo Vallecano w Lidze Konferencji, zespół Nielsa Frederiksena uległ na wyjeździe Arce Gdynia 1:3 w 15. kolejce PKO BP Ekstraklasy. Sytuacja duńskiego szkoleniowca staje się coraz trudniejsza, a jego przyszłość w klubie stoi pod dużym znakiem zapytania.
Jedynego gola dla Lecha zdobył Pablo Rodriguez, natomiast bohaterem gospodarzy został Edu Espiau, który skompletował klasycznego hat-tricka. Dodatkowym ciosem dla „Kolejorza” była czerwona kartka dla Timothy’ego Oumy, przez co od 55. minuty zespół grał w dziesiątkę.
Po meczu Frederiksen podsumował występ swojej drużyny, podkreślając zarówno dobre momenty, jak i kluczowe błędy.
- Każdy dzisiaj widział, że do momentu czerwonej kartki mieliśmy kontrolę nad wydarzeniami na boisku. Było wówczas sporo dobrych rzeczy w naszej grze, mieliśmy okazję, żeby podwyższyć wynik na 2:0. Obiektywnie trzeba przyznać, że w grze bez piłki były też kłopoty, to nie tak, że wszystko było dobrze – powiedział Niels Frederiksen, cytowany przez „Lechpoznan.pl”.
Trener odniósł się także do decyzji sędziego i sytuacji kadrowej:
- Oczywiście od momentu, w którym straciliśmy zawodnika, już było inaczej. Ale to wciąż nie był powód, żeby stracić aż trzy gole przeciwko Arce. Cokolwiek nie powiem o czerwonej kartce, to już nie ma teraz znaczenia, ale odniosę się do tego - pierwsza żółta była pokazana słusznie, przy drugiej zawodnik Arki przewrócił się z głośnym krzykiem, jakby umierał na boisku. To na pewno miało duży wpływa na decyzję podjętą przez sędziego, ławka gospodarzy też tu swoje trzy grosze dołożyła. Mikael Ishak? Nie ma groźnego urazu, będzie dostępny po przerwie reprezentacyjnej, ale dziś musieliśmy go oszczędzić, żeby nie stało się coś gorszego – dodał.
Źródło: Lechpoznan.pl











