Afera w Turcji. Ponad tysiąc piłkarzy podejrzanych o ustawianie meczów! W tle Polacy
Dodał: Grzegorz Sawicki
Data dodania: 11-11-2025 7:19
Ponad tysiąc piłkarzy w Turcji zostało wezwanych przed Komisję Dyscyplinarną pod zarzutem udziału w nielegalnych zakładach bukmacherskich. Wśród zawodników grających nad Bosforem są także reprezentanci Polski Sebastian Szymański i Kacper Kozłowski. Skandal ma gigantyczny zasięg, a w sprawę włączył się Interpol.
Turcja przeżywa właśnie największy kryzys w historii swojego futbolu. Jak informuje dziennik Daily Sabah, aż 1024 zawodowych piłkarzy zostało objętych postępowaniem dyscyplinarnym w związku z podejrzeniami o obstawianie wyników własnych meczów. Śledztwem zajmuje się Prokuratura Generalna, a część podejrzanych ma wkrótce usłyszeć zarzuty.
To druga odsłona skandalu, który wstrząsnął tureckim sportem. Dwa tygodnie temu media ujawniły, że 371 sędziów miało konta na platformach bukmacherskich, a 152 z nich regularnie obstawiało spotkania. Już wtedy 149 arbitrów zostało zawieszonych, aresztowano też prezesa jednego z klubów z Süper Lig.
Teraz sprawa przybrała jeszcze poważniejszy obrót. Według dziennika Turkiye, około 600 piłkarzy zostanie przesłuchanych przez policję, a wśród podejrzanych znajdują się również trenerzy i menedżerowie. Zakłady miały być zawierane w serwisach zarejestrowanych w Albanii, Bułgarii i na Cyprze Północnym.
Na tureckich boiskach gra kilkunastu Polaków, w tym Sebastian Szymański z Fenerbahce i Kacper Kozłowski z Gaziantep FK, którzy właśnie dołączyli do reprezentacji Polski przed meczami z Holandią i Maltą. Choć żaden z nich nie jest łączony ze sprawą, afera z pewnością rzuca cień na całą ligę.
Źródło: Daily Sabah, Turkiye











