Tak Lewandowski mówił o Gliku. „Nie jest z mojej bajki”. Mocne słowa kapitana kadry
Dodał: Grzegorz Sawicki
Data dodania: 11-11-2025 9:00
Sebastian Staszewski w swojej książce „Lewandowski. Prawdziwy” ujawnił kulisy relacji Roberta Lewandowskiego i Kamila Glika. Kapitan reprezentacji Polski miał o byłym koledze z kadry powiedzieć: „To nie jest człowiek z mojej bajki”. Według dziennikarza obaj piłkarze od lat się nie znoszą.
Robert Lewandowski i Kamil Glik przez lata tworzyli filary reprezentacji Polski. Wspólnie uczestniczyli w największych sukcesach drużyny narodowej, ale za kulisami ich relacja daleka była od przyjacielskiej. Jak ujawnia Sebastian Staszewski, między dwoma liderami kadry od dawna istniało wyraźne napięcie.
— Robert przez wiele lat irytował kolegów z drużyny — na pierwszym, drugim treningu nie trenował, tylko się regenerował. Czy to się podobało piłkarzom? No nie. Kamil Glik tego nienawidził wręcz — powiedział autor książki „Lewandowski. Prawdziwy”.
Staszewski zdradził też, co sam Lewandowski miał mówić o Gliku w prywatnych rozmowach.
— Nie interesuje mnie ta relacja, to nie jest człowiek z mojej bajki. Oni się nie znosili, nie znoszą — cytuje słowa kapitana reprezentacji Polski.
Według dziennikarza różnice między nimi były nie do pogodzenia.
— To są ludzie z zupełnie innych światów. Robert ascetyczny, trzymający dietę, idący spać o 22. Kamil lubi zjeść kotleta mielonego, napić się wódeczki, posiedzieć do trzeciej i pożartować. Ale na boisku nigdy nie było widać, że się nie lubią. Zawsze jeden szedł za drugim — podkreślił Staszewski.
Robert Lewandowski wciąż jest aktywnym reprezentantem Polski i rozegrał już 161 spotkań w narodowych barwach. Kamil Glik zakończył przygodę z kadrą w grudniu 2022 roku, mając na koncie 103 występy.
Źródło: Dwa Fotele / Sebastian Staszewski – „Lewandowski. Prawdziwy”











