Nie zagra z Holandią, bo... nie znał zasad. Przemysław Wiśniewski w szczerej rozmowie
Dodał: Grzegorz Sawicki
Data dodania: 13-11-2025 9:12
Przemysław Wiśniewski nie zagra w piątkowym meczu reprezentacji Polski z Holandią z powodu nadmiaru żółtych kartek. Obrońca Spezii przyznał w rozmowie z TVP Sport, że nie znał do końca przepisów obowiązujących w eliminacjach i bardzo żałuje swojej niefrasobliwości.
Wiśniewski pauzuje za upomnienia z ostatniego meczu z Litwą, a tym samym przegapi starcie z Holandią, na tle której świetnie wypadł podczas debiutu w biało-czerwonych barwach.
– To zawsze marzenie każdego piłkarza, aby zagrać na Stadionie Narodowym z takim rywalem, jak Holandia. Żałuję strasznie tej żółtej kartki. Przed poprzednim meczem nie doinformowałem się, że po dwóch kartkach się pauzuje. Myślałem, że chyba trzy są. Wcześniej nie znałem zasad, bo nie byłem na kadrze. Widziałem, pauzuje się za kartki i tyle – powiedział Wiśniewski.
– Grałbym ostrożniej, może nie zrobiłbym tego głupiego faulu. Zabrakło milimetrów i musiałem się asekurować rękami. Może jeszcze nadarzy się szansa, że będę mógł zagrać na Narodowym – dodał.
Obrońca przyznał też, że nie spodziewał się, iż tak szybko stanie się ważną częścią drużyny narodowej. Docenia jednak zaufanie, jakim obdarzył go selekcjoner Jan Urban.
– Jak tu przyjechałem, to nie spodziewałem się, że trener od razu da mnie na głęboką wodę. Znał moje umiejętności, nie widzieliśmy się cztery lata, dużo zmieniło się, jeśli chodzi o etap, kiedy byłem w Górniku, ale cieszę się, że trener obdarzył mnie takim zaufaniem. Mogłem pokazać swoje możliwości – podkreślił.
Źródło: TVP Sport











