Piotr Zieliński po wygranej na Malcie: Zaskoczyli nas. I przyznał, że trochę odpuszczał...
Dodał: Futbol.pl
Data dodania: 17-11-2025 23:17
Reprezentacja Polski wygrała na Malcie 3:2 w ostatnim meczu eliminacji MŚ 2026. Po wymęczonym zwycięstwie głos zabrał autor zwycięskiego gola Piotr Zieliński. - Najważniejsze są trzy punkty - powiedział doświadczony pomocnik, który nie ukrywał też, że bardzo trudnym rywalem oprócz piłkarzy gospodarzy okazało się... boisko.
Zieliński uderzył z dystansu w 85. minucie, a piłka po rykoszecie wpadła do siatki i Polska zapewniła sobie zwycięstwo. - Była niezła okazja, dobrze przyjąłem sobie piłkę. Uderzyłem, spróbowałem strzelić na bramkę i przy odrobinie szczęścia, po rykoszecie, wpadło. Ale jak się nie uderza na bramkę, to nie strzela się goli. Cieszę się z tej bramki, bo najważniejsze są trzy punkty - powiedział Zieliński.
Jeden z najbardziej doświadczonych polskich piłkarzy nie ukrywał, że on i koledzy spodziewali się, że będzie to trudny mecz i bardzo narzekał na stan murawy. - Wiedzieliśmy, że nie będzie to łatwe spotkanie. Tutaj serio ciężko się gra. Boisko jest takie samo dla wszystkich, ale nie nadawało się do gry. Mam obolałe łydki i mięśnie dwugłowe. Trochę będę do siebie dochodził - dodał "Zielu".
- Zaskoczyli nas trochę rozegraniem piłki. Nie bali się grać po ziemi, kilku zawodników gospodarzy umiało się bardzo dobrze utrzymać przy piłce. A my byliśmy za daleko - diagnozował Zieliński.
Pomocnik przyznał też, że nie grał na 100 procent w defensywie, bo bał się żółtej kartki. - Za bardzo nie chciałem wchodzić w kontakt, bo byłem zagrożony pauzą za kartki. Nie da się jednak ukryć, że tego nam brakowało i to pokazuje, że bez zaangażowania z każdym przeciwnikiem może być ciężko - zakończył Zieliński.
Wstydliwe zwycięstwo reprezentacji Polski. Malta strzeliła nam dwa gole, ale przy odrobinie szczęścia udało się wygrać (VIDEO)
Nicola Zalewski nie zagra w barażu o mundial. Wyeliminował się w meczu z Maltą!
Futbol.pl













