Tak reaguje Częstochowa na deklarację Marka Papszuna. Kibice nie mają litości
Dodał: Futbol.pl
Data dodania: 27-11-2025 12:46
Saga z odejściem Marka Papszuna z Rakowa Częstochowa do Legii Warszawa zdaje się nie mieć końca. Szkoleniowiec w środę jasno zadeklarował, że chce odejść z Medalików i że miał umowę z władzami klubu, że będzie mógł to zrobić. Kibice Rakowa są jednak na niego wściekli i stoją po stronie właściciela Michała Świerczewskiego. Papszuna uznają za zdrajcę. Nie brakuje wyzwisk, a do tego pojawił się wymowny napis na muralu poświęconym szkoleniowcowi.
Fani Rakowa są rozgoryczeni tym, że Papszun w taki sposób chce odejść z klubu. I to gdzie. Do Legii Warszawa. Kibice częstochowskiego zespołu nie mogą wybaczyć szkoleniowcowi, chociaż ten ciągle sugeruje, że miał umowę z właścicielem klubu i to też było powodem, że zdecydował się na powrót do Rakowa po kadencji Dawida Szwargi.
Kibice na pewno nie wiedzą wszystkiego i nie znają ustaleń, ale swoje stanowisko wyrażają w sprawie jednoznacznie. Już słychać, że według nich Papszun "się sprzedał warszawskiej kur***".
Głos kibiców znalazł też odzwierciedlenie na muralu poświęconym trenerowi. Pod wizerunkiem Papszuna pojawił się dopisek. Wymowny. "Mogłem być legendą. Papszun Marek" - brzmi hasło na ścianie.
Mamy nową wersję muralu Marka Papszuna. "Mogłem być legendą - Marek Papszun" ????????@nawylottv pic.twitter.com/uaiPvAWJPE
— Jarosław Kłak (@GigiJarek) November 27, 2025
Papszun w Rakowie pracuje z przerwą na sezon 2023-2024 od 2016 roku. Awansował z zespołem z trzeciego poziomu rozgrywek do PKO BP Ekstraklasy i wywalczył mistrzostwo Polski oraz dwa krajowe puchary. W minionym sezonie sięgnął po wicemistrzostwo. Jest jednym z fundamentów, na których powstał mocny Raków. Teraz chce odejść do Legii i tam się sprawdzić. I tylko kwestią otwartą pozostaje, kiedy to się wydarzy i w jaki sposób ostatecznie.
Zaczął świetnie, a teraz jego posada jest zagrożona? Luka Elsner w Cracovii nie może spać spokojnie. To powiedział prezes klubu
Futbol.pl












