Ustawienia Twojej prywatności

Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Matty Cash znowu strzelił gola. Co za forma reprezentanta Polski. Tak pokonał bramkarza lidera Premier League (VIDEO)

Dodał: Futbol.pl
Data dodania: 06-12-2025 15:06
Matty Cash znowu strzelił gola. Co za forma reprezentanta Polski. Tak pokonał bramkarza lidera Premier League (VIDEO)

Matty Cash jest już o krok od wyrównania swojego strzeleckiego rekordu w Premier League. Reprezentant Polski strzelił w sezonie 2021-2022 cztery gole, a w bieżących rozgrywkach już  trzy razy pokonał bramkarzy rywali Aston Villi Birmingham. W sobotę zdobył bramkę przeciwko Arsenalowi.

28-letni Cash jest podstawowym zawodnikiem The Villans. Trener Unai Emery jest zadowolony z gry wahadłowego. Nic dziwnego, bo Polak prezentuje wysoką formę, a ta przekłada się na gole. W tym sezonie Cash ma 3 trafienia i asystę w 18 występach.

W sobotę polski piłkarz trafił do siatki w starciu z Arsenalem. Posłał piłkę do bramki po uderzeniu z ostrego kąta. Cash dopadł do piłki w polu karnym i zaskoczył Davida Rayę, trafiając między nogami golkipera. Aston Villa prowadziła od 36. minuty 1:0. 

 

Arsenal wyrównał tuż po zmianie stron. Wprowadzony w przerwie Trossard trafił do siatki w 52. minucie. Spotkanie zakończyło się jednak wygraną Aston Villi 2:1, bo w 5. minucie doliczonego czasu gry bramkę zdobył Buendia. 

Kanonierzy z Londynu są nadal na 1. miejscu w tabeli, bo w tabeli mają 33 punkty w 15 spotkaniach. Aston Villa plasuje się na 2. pozycji z 30 oczkami.

Media: Tyle Legia musi mieć w budżecie. Papszun stawia warunki, buduje zespół, a to będzie słono kosztowało

Media: Tyle Legia musi mieć w budżecie. Papszun stawia warunki, buduje zespół, a to będzie słono kosztowało

Futbol.pl

TAGI

Inne artykuły