Ustawienia Twojej prywatności

Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Salah wytoczył działa. Uderzył w Slota i Liveerpool FC. Padły bardzo mocne słowa. To koniec tej przygody?

Dodał: Futbol.pl
Data dodania: 06-12-2025 23:40
Salah wytoczył działa. Uderzył w Slota i Liveerpool FC. Padły bardzo mocne słowa. To koniec tej przygody?

Mohamed Salah w ostatnim czasie wypadł ze składu Liverpool FC. W sobotnim spotkaniu z Leeds United (3:3) gwiazdor The Reds znowu nie pojawił się na murawie. Po meczu doświadczony Egipcjanin odpalił armaty wycelowane w trenera Arne Slota!

33-letni Salah zagrał w tym sezonie w 19 meczach LFC, strzelił 5 goli i miał 3 asysty. W Premier League na 270 możliwych minut w trzech ostatnich kolejkach zagrał tylko 45. W sobotę przesiedział na ławce zremisowany 3:3 mecz z Leeds United. Autor 34 goli i 23 asyst w poprzednim, mistrzowskim sezonie zespołu, nie ukrywa, że nie rozumie Arne Slota i jego decyzji.

Po spotkaniu z Pawiami, w którym Liverpool FC prowadził 2:0, remisował 2:2 i prowadził 3:2, by stracić zwycięstwo w 6. minucie doliczonego czasu gry, Salah wypalił w stronę trenera.

- Jestem bardzo, ale to bardzo rozczarowany. Zrobiłem tak wiele dla klubu przez lata. Zwłaszcza w zeszłym sezonie. Teraz jestem tylko rezerwowym i nie wiem nawet, dlaczego tak się dzieje - powiedział Salah. - Mam przeczucie, wrażenie, że klub mnie poświęcił. Ktoś jakby chciał, żeby mnie uznano za winnego całej sytuacji. Latem sporo mi obiecano. Dostałem sporo obietnic, a teraz jestem na ławce rezerwowych - grzmiał dalej piłkarz.

- Wiele razy mówiłem, że mam dobre relacje z trenerem. I nagle nie mam ich wcale. Nie wiem, dlaczego tak się dzieje, ale wydaje mi się, że ktoś nie chce mnie w klubie - mówił Salah. 

Egipcjanin rzucił też do dziennikarzy, że bardzo kocha Liverpool FC i że zawsze będzie mu kibicował, podobnie jak jego dzieci. Ponadto zaprosił rodziców na spotkanie z Brighton&Hove Albion. - Chcę pożegnać się z kibicami na Anfield. Potem pojadę na Puchar Narodów Afryki i nie wiem, co się stanie, kiedy tam będę - wypalił Salah.

- Trener zna moje odczucia. Wie, że ja nie akceptuję tej sytuacji, bo wiele zrobiłem dla klubu. Po tym wszystkim to naprawdę boli. Dużo rozmawialiśmy, a teraz nie ma nic. Była dobra relacja, nagle jej nie ma - skarżył się piłkarz, który ma umowę do połowy 2027 roku, ale niewykluczone, że już w styczniu poprosi o transfer.

W LFC Salah jest od 2017 roku. Zagrał w 420 meczach, strzelił 250 goli i miał 116 asyst. Był 4 razy królem strzelców Premier League, wygrał 2 mistrzostwa Anglii, jedną Ligę Mistrzów, jedne Klubowe Mistrzostwa Świata, jeden Superpuchar UEFA, jeden Puchar Anglii i 3 Puchary Ligi oraz jeden Superpuchar Anglii.

Futbol.pl

Inne artykuły