Jagiellonia znów traci punkty! Szokująca porażka z beniaminkiem i gorzkie słowa trenera
Dodał: Grzegorz Sawicki
Data dodania: 07-12-2025 16:07
Jagiellonia Białystok niespodziewanie przegrała 1-2 z Bruk-Bet Termalicą Nieciecza, mimo że była wyraźnym faworytem. Adrian Siemieniec przyznał po meczu, że jego zespół sam podarował rywalom gole.
Jagiellonia weszła w niedzielne spotkanie jako pewniak do zwycięstwa, ale rzeczywistość okazała się bolesna. Dawid Drachal skierował piłkę do własnej bramki, a później Kamil Zapolnik wykorzystał kolejną pomyłkę defensywy. Trafienie Bernardo Vitala jedynie zmniejszyło rozmiary porażki.
Na konferencji trener Adrian Siemieniec nie ukrywał rozczarowania.
– Stracone gole dzisiaj... praktycznie sami sobie je strzeliliśmy. Bez naszego udziału pewnie te gole by nie wpadły – powiedział.
Szkoleniowiec podkreślił także, że wpływ na słabą dyspozycję mogło mieć zmęczenie.
– Błędy indywidualne się pojawiają i pewnie nie można wykluczyć ogólnego zmęczenia, które czuć z boiska. Jednak nie możemy się tym usprawiedliwiać. Musimy się skonsolidować i wrócić do wygrywania – dodał.
Po 16 kolejkach Jagiellonia zajmuje trzecie miejsce w tabeli Ekstraklasy. W czwartek czeka ją starcie z Rayo Vallecano w Lidze Konferencji.
Źródło: wypowiedzi Adriana Siemieńca / relacje medialne











