Raków nie przestaje wygrywać. Złota główka dała zwycięstwo i lider jest na wyciągnięcie ręki
Dodał: Futbol.pl
Data dodania: 07-12-2025 19:46
Raków Częstochowa odniósł czwarte zwycięstwo z rzędu. Medaliki w niedzielę pokonały GKS Katowice. Jedynego gola spotkania strzelił Jonatan Braut Brunes. Norweski snajper ma na koncie już 9 bramek.
W Rakowie cały czas panuje niepewność związana z sytuacją Marka Papszuna, który chce odejść do Legii Warszawa. Medaliki wciąż jednak grają pod wodzą tego trenera i ostatnio imponują formą. Ekipa spod Jasnej Góry wygrała kolejno: 4:1 z Rapiem Wiedeń, 4:1 z Arką Gdynią, 2:1 ze Śląskiem Wrocław oraz teraz 1:0 z GKS Katowice.
Raków od początku atakował, ale GKS nie pozostawał dłużny. Zespół Rafała Góraka ostatnio pokonała Pogoń Szczecin i Jagiellonię Białystok i chciał sprawić niespodziankę w Częstochowie. Swoje szanse mieli Arkadiusz Jędrych i Adam Zrelak po stronie GKS, a Raków był groźny za sprawą Patryka Makucha.
W 37. minucie szansę miał GKS. Katowiczanie ruszyli z akcją trzech na jednego obrońcę, ale wszystko zmarnował Zrelak. Podał źle i Racovitan przejął piłkę, zażegnując niebezpieczeństwo. Potem niecelnie uderzył Brunes. Do przerwy było 0:0.
Po zmianie stron Marek Papszun puścił w bój Tomasza Pieńkę i Lamine Diaby'ego-Fadigę. Raków próbował być groźniejszy niż do przerwy. Fatalnie przestrzelił jednak Marko Bulat.
Raków atakował i w 62. minucie blisko gola był Makuch. Piłka trafiła w poprzeczkę, a dobitka Michaela Ameyawa nie wylądowała w siatce. 5 minut później Raków prowadził. Diaby-Fadiga dośrodkował w pole karne, a Jonatan Braut Brunes głową pokonał bramkarza GKS.
Katowiczanie byli blisko szczęścia w 77. minucie. Kilku centymetrów zabrakło po strzale Emana Markovicia, który kropnął w poprzeczkę.
Raków wygrał 1:0 i awansował na 3. miejsce w tabeli. Ma 29 punktów i traci do liderującego Górnika Zabrze tylko oczko przy jednym spotkaniu rozegranym mniej. Medaliki w niedzielę, 14 grudnia zagrają jeszcze zaległe spotkanie z Zagłębiem Lubin. GKS jest na 14. pozycji z 20 punktami w 17 spotkaniach.
Mecz 18. kolejki PKO BP Ekstraklasy
RAKÓW CZĘSTOCHOWA - GKS KATOWICE 1:0
Bramka: Jonatan Braut Brunes 67
Raków: 48. Oliwier Zych - 66. Apóstolos Konstantópoulos, 25. Bogdan Racovițan, 4. Strátos Svárnas - 8. Tomasz Pieńko (73. 11. Adriano Amorim), 88. Péter Baráth, 5. Marko Bulat (57. 6. Oskar Repka), 44. Bogdan Mirčetić (46. 80. Lamine Diaby-Fadiga), 9. Patryk Makuch, 20. Jean Carlos Silva (46. 19. Michael Ameyaw) - 18. Jonatan Braut Brunes (80. 99. Imad Rondić)
GKS: 12. Rafał Strączek - 23. Marcin Wasielewski, 30. Alan Czerwiński (65. 16. Grzegorz Rogala), 4. Arkadiusz Jędrych, 6. Lukas Klemenz, 8. Borja Galán - 10. Marcel Wędrychowski (65. 15. Eman Markovic), 5. Jesse Bosch, 22. Sebastian Milewski (83. 11. Adrian Błąd), 27. Bartosz Nowak - 99. Adam Zreľák (72. 80. Ilja Szkurin)
Żółte kartki: Makuch, Konstantópoulos
Sędziował: Tomasz Kwiatkowski (Warszawa)
Widzów: 5378
Futbol.pl











