Wszystko jasne w sprawie Marka Papszuna. "Niemożliwe jest trwanie w takim stanie do lata"
Dodał: Futbol.pl
Data dodania: 09-12-2025 20:59
Tego należało się spodziewać, skoro nie udało się dogadać szybciej. Marek Papszun poprowadzi Raków Częstochowa do końca rundy i dopiero po tym odejdzie do Legii Warszawa.
Zamieszanie wokół osoby Papszuna, który chce odejść z Rakowa, by poprowadzić Legię, trwa od kilku tygodni. W stolicy liczyli zapewne, że uda się sprawę załatwić ekspresowo, ale to nie wyszło i do roszady dojdzie dopiero po zakończeniu przez oba kluby gry w tym roku.
Potwierdził to w rozmowie na kanale Ekstraklasa TV w serwisie YouTube prezes Rakowa Piotr Obidziński. – Według mojej najlepszej wiedzy, Marek Papszun poprowadzi Raków Częstochowa w trzech ostatnich meczach w tym roku - powiedział działacz częstochowskiego klubu.
Następcą Papszuna w Rakowie zostać ma Łukasz Tomczyk z Polonii Bytom. Trener w rozmowie z Interia.pl przyznał, że temat jest zaawansowany i spodziewa się, ze będzie pracował w Częstochowie, a Papszun w Warszawie.
- Z tego, co wiem, rozmowy na linii Raków - Legia w sprawie trenera Marka Papszuna są na zaawansowanym etapie. I ja też jestem na zaawansowanym etapie. Na moje oko negocjacje (w sprawie Papszuna - przyp. red.) już teraz pójdą dobrze. Nie wydaje mi się, by było możliwe trwanie w takim stanie do lata. Z mojej wiedzy wynika, że rozbieżności nie są ogromne - powiedział Tomczyk.
Szkoleniowiec dodał, że sprawy w Polonii poszły już za daleko i że nie ma szans, że w przypadku jakiegoś niepowodzenia z przejściem do Rakowa, zostanie w Bytomiu. Wiem, że dyrektor rozmawia z potencjalnymi moimi następcami. Zespół jest przygotowany na moje odejście. Wydaje mi się, że mogłoby być nie fair, gdybym teraz powiedział, że jednak zostaję - stwierdził Tomczyk.
Pogoń chce nowego obrońcę. "Iron Men" ostatnio grał w MLS. Trener Thomasberg liczy na transfer rodaka (VIDEO)
Futbol.pl












