Ustawienia Twojej prywatności

Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Liverpool FC wyrwał wygraną w Mediolanie. Obrońca Interu podarował The Reds zwycięstwo (VIDEO)

Dodał: Futbol.pl
Data dodania: 09-12-2025 22:54
Liverpool FC wyrwał wygraną w Mediolanie. Obrońca Interu podarował The Reds zwycięstwo (VIDEO)

Liverpool FC wstrząsnął w ostatnim czasie wybuch Mohameda Salaha. Egipcjanin w efekcie nie znalazł się nawet w kadrze na wyjazdowe spotkanie Ligi Mistrzów z Interem. The Reds bez swojej największej gwiazdy zdobyli jednak w Mediolanie trzy punkty.

Liverpool FC ma problemy w tym sezonie także na boisku. Był moment gdy w 12 kolejnych meczach zaliczył 9 porażek i tylko 3 zwycięstwa. Ostatnio przytrafiły się też dwa remisy w Premier League z rywalami, którzy nie są mocarzami - Sunderlandem i Leeds United.

Przed wizytą w Mediolanie nastroje w zespole były średnie. Także przez sytuację z Salahem. Kibice The Reds i piłkarze liczyli jednak, że z Włoch wrócą w lepszych humorach. 

Początek spotkania nie był najlepszy dla gospodarzy. Szybko kontuzji doznał Hakan Calhanoglu i jego miejsce zajął Piotr Zieliński. Do tego to goście byli lepsi w pierwszych fragmentach spotkania. Mieli swoje szanse, a nawet strzelili gola. Po główce Ekitike piłka trafiła w rękę innego zawodnika LFC, przez co bramka zdobyta po chwili przez Konate nie mogła zostać uznana. Sędzia po analizie VAR utrzymał wynik 0:0.

Po przerwie Inter nadal grał słabo, oddał piłkę przyjezdnym i czekał na swoje okazje. Liverpool FC też nie bardzo potrafił stworzyć poważniejsze zagrożenie. Yann Sommer i Allison byli właściwie bezrobotni i pewnie wszystko skończyłoby się bezbramkowym remisem, gdyby nie zaćmienie umysłu Bastoniego. Stoper Interu w 85. minucie bezsensownie złapał za koszulkę odwróconego tyłem do bramki Floriana Wirtza. Sędzia po analizie VAR podyktował rzut karny, a pewnie z 11 metrów trafił Dominik Szoboszlai. 

W tabeli Ligi Mistrzów Inter ma 12 punktów w 6 meczach i plasuje się na 5. pozycji. Liverpool FC też ma 12 oczek i jest na 8. lokacie przed środowymi spotkaniami. W styczniu Włosi podejmą Arsenal (20.01), a The Reds jadą do Olympique Marsylia (21.01).

Futbol.pl

Inne artykuły