Ustawienia Twojej prywatności

Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Koszmar polskiego talentu na Cyprze. Klub szykuje czystki, powrót do Ekstraklasy na horyzoncie?

Dodał: Grzegorz Sawicki
Data dodania: 16-12-2025 5:15
Koszmar polskiego talentu na Cyprze. Klub szykuje czystki, powrót do Ekstraklasy na horyzoncie?

Cypryjski sen Miłosza Matysika zamienił się w walkę o przetrwanie. Były obrońca Jagiellonii Białystok pełni w Arisie Limassol rolę głębokiego rezerwowego, a słowa rzecznika klubu sugerują, że zimą Polak może otrzymać wolną rękę w poszukiwaniu nowego pracodawcy.

Przenosiny na Cypr w styczniu 2024 roku miały być dla młodego defensora trampoliną do dalszej kariery. Rzeczywistość okazała się jednak brutalna. Bilans Matysika w bieżącym sezonie jest dramatyczny – 21-latek pojawił się na boisku zaledwie trzy razy, spędzając na murawie łącznie tylko 49 minut.

Wychowanek Jagiellonii, który potrzebuje regularnej gry, utknął na ławce rezerwowych. Wszystko wskazuje na to, że jego sytuacja wkrótce ulegnie zmianie, ale nie poprzez awans w hierarchii, a zmianę otoczenia. Rzecznik prasowy Arisu, Kostas Papadopoulos, w audycji radiowej zapowiedział zimowe wietrzenie szatni.

– Rozpatrywane są niektóre kandydatury – zarówno pod kątem przyjść, jak i odejść. Tak, spróbujemy dokonać transferów, ale (...) osoby odpowiedzialne za planowanie muszą być przekonane, że zawodnicy, którzy przyjdą, są lepsi od obecnych – przyznał działacz na antenie radia SPORT FM 95.

Słowa te można odczytać jako jasny sygnał dla graczy z drugiego planu, w tym dla Polaka. Matysik znajduje się na liście zawodników, którzy zawiedli oczekiwania i prawdopodobnie dostanie zielone światło na odejście.

Najbardziej naturalnym kierunkiem wydaje się powrót do Polski. Kluby Ekstraklasy chętnie sięgają po "zakurzone" talenty, próbując je odbudować. Dla 21-latka, który jeszcze niedawno uchodził za wielką nadzieję naszej piłki, może to być ostatni dzwonek na uratowanie sezonu.

Źródło: Radio SPORT FM 95

TAGI

Inne artykuły