„Barca nie przejmuje się Lewandowskim!” Decydujące miesiące Polaka. W tle wiek, kontuzje i sensacyjny transfer
Dodał: Grzegorz Sawicki
Data dodania: 18-12-2025 19:33
Cierpliwość Roberta Lewandowskiego została wystawiona na wielką próbę. Mimo że FC Barcelona seryjnie przedłuża kontrakty ze swoimi gwiazdami, temat nowej umowy dla polskiego napastnika leży odłogiem. Hiszpańskie media piszą wprost: klub nie zamierza się spieszyć, a dyrektor sportowy Deco ma poważne wątpliwości. Czy to ostatni sezon "Lewego" w Katalonii?
Sytuacja kontraktowa kapitana reprezentacji Polski robi się coraz bardziej napięta. Umowa 37-latka wygasa 30 czerwca 2026 roku, co oznacza, że wkrótce będzie mógł swobodnie negocjować z nowym pracodawcą. Podczas gdy w ostatnim czasie nowe kontrakty podpisali m.in. Raphinha, Frenkie de Jong, Pedri, Gavi czy Eric Garcia, w sprawie Lewandowskiego panuje cisza.
Dziennik "Marca" w swoim najnowszym artykule stawia sprawę jasno, publikując wymowny nagłówek: "Barca nie przejmuje się Lewandowskim". Według dziennikarzy, klub "nie podejmuje żadnych działań w celu przedłużenia kontraktu, mimo plotek o potencjalnych adoratorach".
Kluczową postacią w tej układance jest Deco. Dyrektor sportowy Barcelony, choć docenia klasę snajpera, podchodzi do tematu z dużą rezerwą.
– Są inne kluczowe czynniki, które należy wziąć pod uwagę. Jednym z nich jest jego wiek, ponieważ w przyszłym sezonie skończy 38 lat. Kolejnym jest historia kontuzji: w tym sezonie pauzował już dwukrotnie – czytamy w analizie "Marki".
Włodarze z Camp Nou przyjęli strategię "czekaj i obserwuj". Chcą zobaczyć, jak Polak wytrzyma trudy sezonu pod względem fizycznym. Co ciekawe, hiszpańscy żurnaliści zauważają, że brak nowego kontraktu może działać na korzyść drużyny. Rywalizacja Lewandowskiego z Ferranem Torresem (którego umowa również jest pod lupą) napędza obu graczy, podczas gdy inni zawodnicy po złożeniu podpisów "zrobili krok wstecz".
W tle trwają spekulacje transferowe. Media łączą Lewandowskiego z AC Milanem, Arabią Saudyjską oraz MLS. Szczególnie ten ostatni kierunek wydaje się gorący. Mówi się o zainteresowaniu Chicago Fire (spotkanie miało odbyć się w Barcelonie) oraz Interu Miami. W przypadku klubu Davida Beckhama przeszkodą mogą być jednak relacje Polaka z Leo Messim.
W podobnie niepewnej sytuacji co Lewandowski znajduje się Andreas Christensen, wobec którego klub również nie podejmuje działań i może pozwolić na jego odejście po sezonie.
Źródło: Marca











