Ustawienia Twojej prywatności

Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Uciekł z Katowic, by zostać gwiazdą w Azerbejdżanie! Puchacz liderem i „jednym z najlepszych w lidze”. Co na to Urban?

Dodał: Grzegorz Sawicki
Data dodania: 20-12-2025 9:55
Uciekł z Katowic, by zostać gwiazdą w Azerbejdżanie! Puchacz liderem i „jednym z najlepszych w lidze”. Co na to Urban?

Miał być powrót do Polski i gra w GKS-ie Katowice, a jest walka o mistrzostwo w egzotycznym piłkarsko kraju. Tymoteusz Puchacz, futbolowy obieżyświat, po nagłym zwrocie akcji odnalazł swoje miejsce w Azerbejdżanie. 26-latek jest kluczową postacią Sabah FK, które sensacyjnie zdetronizowało Karabach. Lokalne media są zachwycone Polakiem.

Kariera Tymoteusza Puchacza to materiał na film drogi. Od wyjazdu z Lecha Poznań w 2021 roku obrońca zwiedził już siedem klubów w pięciu państwach. Ostatni przystanek miał być jednak w Katowicach. Latem zawodnik przeszedł już testy medyczne w GKS-ie, by w ostatniej chwili zmienić zdanie i wybrać ofertę z Azerbejdżanu, co rozwścieczyło trenera Rafała Góraka.

Ryzyko się jednak opłaciło. Wypożyczenie do Sabah FK okazało się strzałem w dziesiątkę. Drużyna, która w poprzednim sezonie była piąta, teraz jest liderem tabeli, pokonując w czwartek hegemona – Karabach Agdam (2:1). Puchacz ma w tym swój spory udział.

– Oczekiwania wobec Puchacza były wysokie. (...) Szybko zastąpił Leticia i wszedł do podstawowego składu. Puchacz zdobył zaufanie trenera Dambrauskasa i wpasował się w jego system gry. Jest uważany za jednego z najlepszych piłkarzy w Azerbejdżanie – mówi Mirbaghiragha Jafarli z serwisu sportal.az.

Liczby bronią Polaka. W 13 meczach ligowych zanotował już 4 asysty (w tym trzy ze stałych fragmentów gry). Ceyhun Aliyev, redaktor naczelny sport24.az, podkreśla, że trener niemal zawsze wystawia go "od deski do deski".

Czy dobra forma w "Premyer Lidze" wystarczy, by wrócić do reprezentacji prowadzonej przez Jana Urbana? Szlak przetarł już bramkarz Mateusz Kochalski. Eksperci z Azerbejdżanu widzą szansę, ale zachowują chłodną głowę.

– Prawdopodobnie Jan Urban widział Kochalskiego w lidze azerskiej, więc podejrzewam, że śledzi też Puchacza. (...) Jednak aby Tymoteusz mógł zasłużyć na powołanie, musi się jeszcze bardziej wykazać. Jeśli Sabah stanie się bardziej ambitny i zakwalifikuje się do głównych etapów europejskich rozgrywek, będzie miał większe szanse – ocenia Aliyev.

Źródło: Własne / Wypowiedzi ekspertów z Azerbejdżanu

TAGI

Inne artykuły