Ustawienia Twojej prywatności

Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Burza w Szczecinie w samą Wigilię! Grosicki uderza we właściciela: „Głęboko dotknęło mnie i moich bliskich”

Dodał: Grzegorz Sawicki
Data dodania: 25-12-2025 9:48
Burza w Szczecinie w samą Wigilię! Grosicki uderza we właściciela: „Głęboko dotknęło mnie i moich bliskich”

To nie są spokojne święta w Szczecinie. Zamiast wigilijnego pojednania, mamy otwarty konflikt na linii kapitan – właściciel. Kamil Grosicki wydał emocjonalne oświadczenie, reagując na upublicznienie szczegółów jego negocjacji kontraktowych przez Alexa Haditaghiego. „Nie można już tego cofnąć” – pisze rozżalony reprezentant Polski.

Pogoń Szczecin pod rządami Alexa Haditaghiego staje się jednym z najbardziej nieprzewidywalnych projektów w Ekstraklasie. Kanadyjski biznesmen, znany ze specyficznego stylu komunikacji i długich wpisów w mediach społecznościowych, w ostatnich dniach przekroczył pewną granicę. Właściciel klubu upublicznił na platformie X (dawniej Twitter) szczegółowe kwoty i warunki finansowe negocjowanego kontraktu Kamila Grosickiego, co wywołało w środowisku ogromną burzę.

Reakcja kapitana "Portowców" nadeszła w najbardziej newralgicznym momencie – w Wigilię. Grosicki nie kryje, że zachowanie pracodawcy uderzyło w jego rodzinę.

– Wiele ostatnio dzieje się w przedmiocie mojego kontraktu z klubem. W mediach pojawiły się informacje podane przez kierownictwo klubu – informacje które w mojej ocenie nigdy nie powinny wyjść poza klubowe gabinety a przynajmniej nie w taki sposób. Nie można już tego cofnąć. To co się wydarzyło – w sposób głęboki dotknęło nie tylko mnie ale także moich najbliższych – napisał piłkarz w oświadczeniu.

Grosicki sugeruje wprost, że działania klubu mogą być próbą manipulacji jego wizerunkiem, na który pracował przez całą karierę. Zapowiada również, że to nie koniec tematu.

– Dlatego też nie uważam za właściwe podejmowania niejasnych działań, których celem jest zmiana mojego wizerunku (...) Wkrótce odniosę się do całej sprawy – dodał reprezentant Polski.

Słowa "nie można już tego cofnąć" mogą sugerować, że drogi legendy klubu i obecnego właściciela rozchodzą się bezpowrotnie.

Źródło: Kamil Grosicki (Facebook

TAGI

Inne artykuły