Ustawienia Twojej prywatności

Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Real zdemolował rywala w Lidze Mistrzów. Kylian Mbappe i Vinicius Junior poprowadzili Królewskich (VIDEO)

Dodał: Futbol.pl
Data dodania: 20-01-2026 22:58
Real zdemolował rywala w Lidze Mistrzów. Kylian Mbappe i Vinicius Junior poprowadzili Królewskich (VIDEO)

Real Madryt ostatnio rozczarowywał. Królewscy przegrali dwa mecze, a nawet w wygranym spotkaniu z Levante UD do ich gry było mnóstwo zastrzeżeń. We wtorek Los Blancos podejmowali w Lidze Mistrzów AS Monaco. I rywala z Ligue 1 zgnietli. Dwa gole strzelił były as klubu z księstwa, czyli Kylian Mbappe.

Real miewa w tym sezonie słabsze momenty. W styczniu rozbił na początku Betis (5:1), a potem w półfinale Superpucharu pokonał 2:1 Atletico. Następnie w finale uległ 2:3 FC Barcelona i dzień później gruchnęła wieść o odejściu trenera Xabiego Alonso. Jego miejsce zajął Alvaro Arbeloa i na początek jego przygody Real skompromitował się wynikiem 2:3 i odpadnięciem z Pucharu Króla z II-ligowym Albacete. W drugim meczu Arbeloi Los Blancos pokonali 2:0 Levante w LaLiga, ale nikt się nie zachwycał.

Może oznaką lepszej formy zespołu i lepszej chemii w drużynie niż za kadencji Alonso będzie mecz z AS Monaco. Królewscy wygrali przed własną publicznością aż 6:1. 

Prowadzenie Real objął już w 5. minucie. Po podaniu od Mastantuono do Valverde piłka trafiła po chwili do Kyliana Mbappe. Francuski napastnik, który przedstawił się światu właśnie w AS Monaco, strzałem z pierwszej piłki zdobył bramkę na 1:0. 

 

 

Real próbował szybko zadać kolejny cios. Na bramkę gości uderzali Mastantuono i Tchouameni, lecz nieskutecznie. Niecelna okazała się też odpowiedzieć Diera. 

W końcu Real podwyższył prowadzenie. W 26. minucie Vinicius Junior tak dograł piłkę do Mbappe, że temu pozostało trafić do pustej bramki i zrobiło się 2:0. 

 

 

Do przerwy kolejne gole nie padły. Real prowadził pewnie i spokojnie, ale po zmianie stron Królewscy ruszyli do dalszych ataków. Arbeloa zdjął nawet stopera Raula Asencio, a wpuścił od początku II połowy Daniego Ceballosa. Gola na 3:0 strzelił jednak Mastantuono. Argentyński 18-latek w 51. minucie pokonał bramkarza gości i zdobył swoją pierwszą bramkę w Lidze Mistrzów. W 55. minucie na 4:0 podwyższył samobójczym golem Kehrer. 

 

 

Real się rozkręcał. W 63. minucie Vinicius Junior zanotował swojego gola. Brazylijski as Realu zatańczył w polu karnym i świetnie przymierzył pod poprzeczkę na 5:0. 

 

 

Monaco odpowiedziało honorowym golem Teze w 72. minucie. Wynik na 6:1 dla Realu ustalił Jude Bellingham w 80. minucie. 

Real z 15 punktami w 7 meczach jest wiceliderem tabeli w Lidze Mistrzów, a Monaco plasuje się z 9 oczkami na 20. lokacie przed środowym dokończeniem kolejki. W ostatniej serii spotkań Królewscy zagrają w Lizbonie z Benfiką, a ASM zmierzy się u siebie z Juventusem Turyn.

Futbol.pl

Inne artykuły