Ustawienia Twojej prywatności

Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Nie ma mocnych na Arsenal. Piotr Zieliński i spółka też nie zatrzymali lidera Champions League (VIDEO)

Dodał: Futbol.pl
Data dodania: 20-01-2026 23:39
Nie ma mocnych na Arsenal. Piotr Zieliński i spółka też nie zatrzymali lidera Champions League (VIDEO)

Nie zatrzymuje się w Lidze Mistrzów Arsenal. Londyński zespół odniósł siódme zwycięstwo w fazie ligowej tych rozgrywek i z kompletem punktów jest liderem. Kanonierzy we wtorek pokonali w Mediolanie Inter. 

Arsenal przyjechał do Mediolanu jak po swoje. Trener Mikel Arteta nakazał od początku atakować i jego podopieczni w 1. minucie oddali Miles Lewis-Skelly i Mikel Merino, ale Yann Sommer nie musiał jeszcze wyciągać piłki z siatki. Koledzy blokowali bowiem uderzenia rywali.

Arsenal nie potrzebował jednak dużo czasu, by wyjść na prowadzenie. Zrobił to w 10. minucie. Jurrien Timber dograł piłkę do Gabriela Jesusa, a ten z bliskiej odległości trafił do siatki na 1:0. Co prawda gospodarze sygnalizowali spalonego, ale sędziowie nie dopatrzyli się naruszenia przepisów.

Inter odpowiedział w 18. minucie. Zespół Cristiana Chivu zaatakował i chociaż Nicolo Barella został zatrzymany, to Petar Sucić nie dał się zablokować i przymierzył na 1:1. 

 

 

Arsenal jeszcze przed przerwą wrócił na prowadzenie. Goście przeprowadzili kilka ataków, ale bramkę przyniósł im stały fragment gry. W 31. minucie Trossard zgrał do Jesusa, a napastnik Kanonierów z bliska trafił na 2:1. I znowu nie było spalonego. 

 

 

Oczywiście gospodarze próbowali gonić lidera Ligi Mistrzów. Jeszcze przed przerwą swoje szanse mieli Lautaro Martinez oraz Dimarco. Wynik się jednak nie zmienił. Po przerwie obie ekipy miały swoje szanse. Inter chciał karnego po upadku w polu karnym Martineza, ale gwizdek sędziego milczał. Obok bramki uderzył z kolei Eze. 

W 82. minucie z boiska zszedł Piotr Zieliński. Nie był to dobry mecz w wykonaniu Polaka, chociaż po przerwie było lepiej niż przed nią. Miejsce Zielińskiego zajął Andy Diouf. Zmiana nic nie dała, a po chwili było 3:1. Arsenal przypieczętował wygraną świetnym uderzeniem Viktora Gyokeresa.

 

 

W tabeli Arsenal jest prawie pewny 1. miejsca w tabeli na koniec zmagań. Wyprzedzić go może jedynie Bayern Monachium, bo o kolejności decyduje bilans bramkowy i nie ma znaczenia, że Kanonierzy ograli u siebie Die Roten. Arsenal zapewni sobie jednak triumf, jeśli zdobędzie chociaż punkt w ostatniej kolejce u siebie z Kairatem Ałmaty. Pewniak? Inter jest 9. aktualnie i będzie się bił o finiszowanie w czołowej ósemce, by mieć przepustkę do 1/8 finału. W ostatniej kolejce Włosi zagrają z Borussią w Dortmundzie. 

Futbol.pl

Inne artykuły