Ustawienia Twojej prywatności

Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Michał Żewłakow zdradził, kogo chciała Legii do bramki. Chodziło o golkiper angielskiego giganta

Dodał: Futbol.pl
Data dodania: 22-01-2026 20:17
Michał Żewłakow zdradził, kogo chciała Legii do bramki. Chodziło o golkiper angielskiego giganta

Legia Warszawa pozyskała do tej pory tylko bramkarza Otto Hindricha. Dyrektor sportowy Wojskowych Michał Żewłakow przyznał, że rumuński golkiper nie był numerem jeden na liście życzeń. Legia najbardziej chciała pozyskać bramkarza z Arsenalu!

Legia sprowadziła Hindricha z CFR Cluj i nowy bramkarz mocno rywalizuje o miejsce w bramce z Kacprem Tobiaszem. Rumun był według Michała Żewłakowa jednym z dwóch bramkarzy, których rozważano przy Łazienkowskiej 3. 

Był jeszcze jeden bramkarz w orbicie zainteresowań. To temat, który okazał się bardzo ciężki, bo to zawodnik Arsenalu, który jest wypożyczony do Werderu Brema (Karl Hein – red.), gdzie za bardzo nie grał. To był tak naprawdę nr 1, natomiast my skończyliśmy z Otto – powiedział Żewłakow. – Jeśli chodzi o pozostałych bramkarzy, to raczej zastanawialiśmy się nad opcją bardziej doświadczonego zawodnika, ale z naszego ligowego podwórka – dodał.

Hein to 23-letni estoński bramkarz. Jako junior trafił do Arsenalu, z którego był wypożyczany do Reading, Realu Valladolid, a latem 2025 roku przeniósł się do Werderu Brema. W niemieckim zespole 45-krotny reprezentant Estonii zanotował 2 spotkania w Bundeslidze. W Arsenalu zagrał jeden mecz w pierwszej drużynie. 

Legia szuka jeszcze napastnika. Żewłakow nie zdradził, czy ktoś w najbliższym czasie trafi do Wojskowych, ale odniósł się do nazwisk, które przewijały się w mediach. – Jalal Abdullai, Samed Bazdar, Nardin Mulahusejnović? Nikt nie był jakoś poważnie rozważany, ani przez trenera Papszuna, ani przez dział skautingu – komentował Żewłakow.

Dyrektor sportowy dodał, że temat Nahuela Leivy był, ale jesienią za Edwarda Iordanescu, ale teraz nie był to piłkarz rozważany przez Legię. Podobnie jak odrzucono propozycję zatrudnienia obrońcy Sandro Tremouleta. 

Zwrot akcji w sprawie piłkarza Legii Warszawa. "Ten transfer mu się sypie"

Futbol.pl

Inne artykuły