Ustawienia Twojej prywatności

Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Vuković uderza w Mioduskiego: „Sytuacja Legii jest bardzo poważna”. Koniec złudzeń o pucharach?

Dodał: Grzegorz Sawicki
Data dodania: 08-02-2026 16:04
Vuković uderza w Mioduskiego: „Sytuacja Legii jest bardzo poważna”. Koniec złudzeń o pucharach?

Aleksandar Vuković, były szkoleniowiec Legii Warszawa, był gościem programu „Loża Piłkarska” na Kanale Sportowym. Trener, który w sezonie 2021/22 uchronił stołeczny klub przed degradacją, w ostrych słowach skrytykował obecny sposób zarządzania wicemistrzami Polski oraz odniósł się do mocarstwowych deklaracji prezesa Dariusza Mioduskiego.

Legia Warszawa po 20 kolejkach PKO BP Ekstraklasy znajduje się w strefie spadkowej, zajmując sensacyjne, 16. miejsce w tabeli. Zdaniem Vukovicia, sytuacja pod wodzą Marka Papszuna jest znacznie trudniejsza niż ta, z którą on sam mierzył się kilka lat temu. Szkoleniowiec zauważył, że jedność w klubie jest jedynie iluzoryczna i uzależniona wyłącznie od doraźnych wyników sportowych.

– Myślę, że dzisiaj obowiązuje hasło „cała Legia zawsze razem – pod warunkiem, że wygrywa” – stwierdził Vuković.

Były opiekun „Wojskowych” zakpił również z niedawnych wypowiedzi Dariusza Mioduskiego, który mimo fatalnej lokaty w tabeli, wciąż wspominał o ambicjach związanych z grą w europejskich pucharach. Według Vukovicia takie stawianie sprawy jest przejawem braku zrozumienia powagi sytuacji, w jakiej znalazł się klub.

– Jest dużo gorzej niż można by było wnioskować, słuchając jakichś wypowiedzi o staraniu się i europejskich pucharach – dodał bez ogródek.

Obecnie Legia ma na koncie zaledwie 20 punktów i wyprzedza jedynie Widzew Łódź oraz Bruk-Bet Termalicę Nieciecza. Szansą na przełamanie i ucieczkę z czerwonej strefy ma być nadchodzące starcie z GKS-em Katowice. Jednak po słowach Vukovicia trudno oczekiwać, by w Warszawie panował jakikolwiek optymizm.

Źródło: Kanał Sportowy / Informacja własna

TAGI

Inne artykuły