Ustawienia Twojej prywatności

Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Wybory prezydenckie w cieniu dymisji. Hansi Flick odejdzie z Barcelony przed końcem kontraktu?

Dodał: Grzegorz Sawicki
Data dodania: 08-02-2026 16:26
Wybory prezydenckie w cieniu dymisji. Hansi Flick odejdzie z Barcelony przed końcem kontraktu?

Przyszłość Hansiego Flicka w FC Barcelonie stanęła pod dużym znakiem zapytania. Mimo ważnej do 2027 roku umowy, niemiecki szkoleniowiec może opuścić klub znacznie wcześniej. Wszystko zależy od wyniku nadchodzących wyborów na prezesa „Blaugrany”, w których starcie Victora Fonta z Joanem Laportą nabiera brutalnego charakteru.

Victor Font, główny kontrkandydat urzędującego prezesa, publicznie ogłosił już pierwsze decyzje personalne. W rozmowie z rozgłośnią RAC1 potwierdził, że w przypadku jego zwycięstwa, z funkcją dyrektora sportowego pożegna się Deco. – Zbudujemy strukturę, która najlepiej odpowiada Hansiemu Flickowi. Nie będzie w to zaangażowany nikt niezwiązany ze strukturą sportową – zapowiedział Font, sugerując głębokie zmiany w pionie decyzyjnym klubu.

Mimo zapewnień Fonta o chęci kontynuowania współpracy z niemieckim trenerem, dziennik „Marca” donosi o zgoła odmiennym nastawieniu samego Flicka. Niemiec ma być gotowy do rezygnacji z pozostałego roku kontraktu, jeśli Joan Laporta straci władzę. Flick ceni sobie obecną współpracę z Deco i Laportą, a perspektywa pracy w nowym, narzuconym przez opozycję układzie, ma być dla niego nie do zaakceptowania.

Sytuacja jest dynamiczna. Zwycięstwo Laporty oznaczałoby niemal natychmiastowe rozmowy o przedłużeniu umowy z trenerem, który przywrócił Barcelonie blask. Z kolei triumf Fonta może oznaczać nagłe poszukiwania nowego szkoleniowca. Losy projektu, który w tym sezonie zachwyca kibiców w Hiszpanii i Europie, rozstrzygną się nie na boisku, a przy urnach wyborczych.

Źródło: Marca / RAC1 / Informacja własna

TAGI

Inne artykuły