Ustawienia Twojej prywatności

Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Marek Papszun zabrał głos przed meczem z GKS-em Katowice. Tak ocenił zespół rywala

Dodał: kk
Data dodania: 13-02-2026 11:53
screen

Marek Papszun zabrał głos przed meczem z GKS-em Katowice.

Dzisiaj o godzinie 20:30 w 21. kolejce PKO BP Ekstraklasy zmierzą się ze sobą GKS Katowice oraz Legia Warszawa. „Wojskowi” nie znajdują się obecnie w dobrej sytuacji i walczą o utrzymanie w lidze. Po przegranej z Koroną Kielce (1:2) i remisie z Arką Gdynia (2:2) Marek Papszun czeka na pierwsze zwycięstwo w roli szkoleniowca stołecznego zespołu.

- Kluczową rzeczą przy ocenie rywala jest początek tej rundy. GKS wygrał dwa spotkania i jest na fali. Zespół jest doświadczony, zgrany. Czeka nas trudne, wyjazdowe spotkanie. Spodziewamy się kompletu na trybunach. Znamy jednak rywala. Wiemy, jak gra GKS. Kluczem w tym spotkaniu będzie uniknięcie prostych błędów. Ostatni mecz w dużej mierze mieliśmy pod kontrolą, ale popełniliśmy banalne błędy. Musieliśmy gonić wynik, ale dużym pozytywem było to, że się udało. Patrzymy w przyszłość z dużym optymizmem - przyznał Marek Papszun, cytowany przez “Legia.com”.

- Zdobyliśmy punkt z przeciwnikiem, który walczy o utrzymanie. Tak trzeba na to patrzeć. Nie możemy patrzeć na siebie przez pryzmat marki, którą jest Legia, ale na miejsce, w którym jesteśmy. Gdyby Arka wygrała, miałaby nad nami kilka punktów przewagi. Meczów jest coraz mniej, graliśmy na trudnym terenie. Problem jest inny – przegrana u siebie. Należało wygrać z Koroną i zupełnie inaczej odebraliśmy ten remis w Gdyni. Często jeden mecz inaczej ocenia się w kontekście kilku poprzednich. Dzisiaj kręcimy nosem, my również, bo znamy naszą sytuację. Punkty są nam potrzebne, ale musimy w jakiś sposób docenić i zabrać ten punkt - dodał.

Źródło: Legia.com, fot: screen

TAGI

Inne artykuły