Legia prowadziła w Katowicach, ale Kacper Tobiasz przysnął i skończyło się 12. meczem z rzędu bez wygranej w lidze (VIDEO)
Dodał: Futbol.pl
Data dodania: 13-02-2026 22:21
Legia Warszawa zanotowała 12. mecz z rzędu bez zwycięstwa w PKO BP Ekstraklasie, co jest jej niechlubnym rekordem. Wojskowi prowadzili, po raz pierwszy od września 2025 roku w spotkaniu ligowym, ale nie wygrali z GKS w Katowicach. Znowu nie popisał się Kacper Tobiasz.
Legia już niejako tradycyjnie nieźle zaczęła spotkanie i próbowała przejąć inicjatywę. W 13. minucie po dośrodkowaniu do strzału głową w polu karnym doszedł Patryk Kun. Niewysoki piłkarz gości uderzył, ale na posterunku był Rafał Strączek. Z drugiej strony Piątkowski zablokował uderzenie Nowaka i wyręczył Tobiasza.
Prowadzenie dla Legii przyszło w 26. minucie. Aktywny przez całe spotkanie Kun dośrodkował w pole karne, a Biczachczjan świetnie uderzył głową i trafił do siatki na 1:0!
Poklepali! ????
— CANAL+ SPORT (@CANALPLUS_SPORT) February 13, 2026
Jeśli tak będzie wyglądać Legia Marka Papszuna, to kibice z Warszawy chyba będą zadowoleni ????
???? Oglądaj w CANAL+: https://t.co/ggj8f4SfRP pic.twitter.com/NWnvAzprsK
W 32. minucie gospodarze domagali się rzutu karnego. Kapuadi zgubił Szkurina przed bramką i były napastnik Legii stanął przed szansą na wyrównanie. Zderzył się z bramkarzem, trochę był też może przytrzymywany przez golkipera i stracił równowagę. Sędzia Damian Sylwestrzak nie dopatrzył się przewinienia i uznał, że snajper GKS skiksował z własnej winy.
Jeszcze przed przerwą z boiska musiał zejść kontuzjowany Lukas Klemenz, a w 44. minucie dobrą okazję zmarnował Antonio Colak. To się zemściło, bo w doliczonym czasie GKS po dośrodkowaniu z rzutu wolnego od Nowaka wyrównał. Celną główką popisał się Borja Galan, a po raz kolejny źle interweniował w polu bramkowym Kacper Tobiasz.
GKS z golem do szatni! Defensywa Legii minimalnie się spóźniła przy stałym fragmencie gry ????
— CANAL+ SPORT (@CANALPLUS_SPORT) February 13, 2026
???? Oglądaj w CANAL+: https://t.co/ggj8f4SfRP pic.twitter.com/u85l1KNU1T
Po przerwie lepiej prezentował się GKS. Katowiczanie próbowali atakować, ale nie stwarzali poważniejszego zagrożenia pod bramką gości. Szansę miał wprowadzony w przewie Adam Zrelak, ale kropnął nad poprzeczką.
Marek Papszun też zmieniał. Wpuścił Rajovicia i Chodynę, lepiej zaprezentował się ten drugi, lecz też niczym specjalnym się nie wyróżnił. Może poza sytuacją, gdy był w polu karnym i powinien lepiej dograć do partnerów.
W 78. minucie sędzia Sylwestrzak analizował jeszcze na VAR, czy nie wyrzucić z boiska Radovana Pankova za wejście w nogi Nowaka, ale ocenił, że decyzja z murawy o żółtej kartce była wystarczająca.
Cały mecz na ławce przesiedział zakontraktowany w tygodniu napastnik Rafał Adamski. Może dostanie szansę w kolejnym spotkaniu.
W tabeli Legia, która nie wygrała w lidze 12 kolejnych meczów, jest na 16. pozycji z 21 oczkami. GKS ma 27 punktów i plasuje się na 10. pozycji. W następnej kolejce Legia bez zawieszonych za kartki Pankova - czy za niego zagra wprowadzony w końcówce debiutant Jan Leszczyński - i Bartosza Kapustki zagra z Wisłą Płock u siebie. Katowiczan czeka starcie w Gdyni z Arką.
Mecz 21. kolejki PKO BP Ekstraklasy
GKS KATOWICE - LEGIA WARSZAWA 1:1
Bramki: Borja Galán 45 - Wahan Biczachczjan 26
GKS: 12. Rafał Strączek - 23. Marcin Wasielewski, 30. Alan Czerwiński (86, 24. Konrad Gruszkowski), 4. Arkadiusz Jędrych, 6. Lukas Klemenz (34, 2. Märten Kuusk), 8. Borja Galán - 70. Mateusz Wdowiak (68, 15. Eman Markovic), 77. Mateusz Kowalczyk, 22. Sebastian Milewski, 27. Bartosz Nowak - 80. Ilja Szkurin (46, 99. Adam Zreľák)
Legia: 1. Kacper Tobiasz - 91. Kamil Piątkowski, 12. Radovan Pankov, 3. Steve Kapuadi (89, 56. Jan Leszczyński) - 77. Ermal Krasniqi, 67. Bartosz Kapustka (90, 53. Wojciech Urbański), 44. Damian Szymański, 21. Wahan Biczachczjan (77, 20. Jakub Żewłakow), 82. Kacper Urbański (59, 11. Kacper Chodyna), 23. Patryk Kun - 14. Antonio Čolak (59, 29. Mileta Rajović)
Żółte kartki: Wdowiak, Czerwiński - Kapustka, Kapuadi, Pankov
Sędziował: Damian Sylwestrzak (Wrocław)
Widzów: 14 279
Futbol.pl











