Ustawienia Twojej prywatności

Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Luis Enrique po meczu z AS Monaco w Lidze Mistrzów. „Co za walka”

Dodał: kk
Data dodania: 18-02-2026 10:24
Fot: PSG (logo)

Szkoleniowiec Paris Saint-Germain Luis Enrique zabrał głos po wygranym meczu z AS Monaco w pierwszym starciu fazy play-off Ligi Mistrzów UEFA. Spotkanie miało dramatyczny przebieg – gospodarze prowadzili już 2:0, ale ostatecznie to paryżanie odwrócili losy rywalizacji i zwyciężyli 3:2.

AS Monaco miało wszystko w swoich rękach, jednak PSG pokazało charakter. Dla drużyny z Paryża dwukrotnie do siatki trafił Désiré Doué, a jedno trafienie dołożył Achraf Hakimi.

– Moje pierwsze wrażenie: co za walka. To był dziwny mecz. Muszę powiedzieć, że z ostatnich sześciu spotkań tutaj, to dopiero drugie, które wygraliśmy. To pokazuje, jak trudno się tu gra, ale chciałbym zacząć od podziękowania naszym kibicom. Są niesamowici. Kiedy przegrywaliśmy 0:2, słyszeliśmy tylko ich – pełnych wiary i wsparcia. To zwycięstwo jest dla nich. Jesteśmy bardzo zdeterminowani, aby dalej się rozwijać. Mecz był trudny, ponieważ kiedy rywale przełamywali naszą presję, strzelali gole. Odwrócenie losów spotkania nie było łatwe, ale gratuluję zawodnikom – zarówno indywidualnie, jak i jako zespołowi. Zasłużyliśmy na to zwycięstwo, nawet jeśli było bardzo trudne – powiedział Luis Enrique, cytowany przez psg.fr.

Hiszpański trener podkreślił również aspekt mentalny swojej drużyny.

– Byliśmy bardzo skoncentrowani. W piłce nożnej są momenty, w których można stracić pewność siebie. Pokonanie tego nie jest łatwe. Udało nam się to, choć zmarnowany rzut karny mógł podciąć skrzydła. Jesteśmy bardzo młodą drużyną i ciąży na nas presja. W zeszłym roku była inna, bo nikt nie zakładał mistrzostwa. Teraz presja jest większa, ale ją lubimy. To nie wymówka – trzeba zrozumieć, że jej przezwyciężenie nie jest proste. Jestem jednak bardzo szczęśliwy – dodał szkoleniowiec PSG.

Rewanżowe spotkanie odbędzie się 25 lutego o godzinie 21:00 na Parc des Princes.

Źródło: psg.fr, Fot: screen

TAGI

Inne artykuły