Michał Żewłakow wprost o transferze Kapuadiego. Dlatego Legia go sprzedała. Wiadomo, kto ma zastąpić tego zawodnika
Dodał: Futbol.pl
Data dodania: 25-02-2026 11:35
Legia Warszawa sprzedała Steve'a Kapuadiego do Widzewa Łódź i straciła tym samym podstawowego stopera. Jak zamierza go zastąpić? Głos w tej sprawie zabrał dyrektor sportowy Michał Żewłakow, który wymienił nazwiska.
Legia zdecydowała się na sprzedaż Kapuadiego za około 2 mln euro płatne w jednej racie. Do tego może liczyć na bonusy i procent z kolejnego transferu. Stołeczny klub musi podreperować budżet i oferta z Łodzi okazała się kusząca.
Problem w tym jednak, że Legia sprzedała zawodnika, który był podstawowym wyborem na środek obrony. Trener Marek Papszun stracił opcję na pozycji stopera i wygląda na to, że nie dostanie nikogo nowego. Będzie musiał radzić sobie tymi obrońcami, których ma lub ewentualnie przesuwać nominalnych pomocników.
- Znajdą się tacy, którzy powiedzą, że ograniczy to wybór trenera, i to będzie prawda, natomiast ja wierzę w trenera Papszuna, że on spośród tych piłkarzy, którzy zostali… Mamy Radovana Pankova, mamy Artura Jędrzejczyka, mamy Kamila Piątkowskiego, mamy Jana Leszczyńskiego, który zaczyna wchodzić do drużyny. Mamy też Rafała Augustyniaka, który może zagrać jako środkowy obrońca. Czy nawet Damian Szymański, który w okresie przygotowawczym grywał na tych pozycjach. Wydaje mi się więc, że pewne warianty istnieją, z których może skorzystać trener Papszun. Oczywiście ostateczne słowo należeć będzie do niego, natomiast ja bym chciał, by trener mógł wybierać spośród piłkarzy, którzy są skoncentrowani na walce o punkty dla Legii - powiedział Żewłakow na kanale Legii w serwisie YouTube.
Dyrektor sportowy Legii tłumaczył też, że Kapuadi miał wcześniej oferty, ale nie doszło do transferu np. do włoskiego Cremonese. Dodał, że propozycja Widzewa była korzystna dla Legii, a sam zawodnik też na pewno dostał większe zarobki niż przy Łazienkowskiej w Warszawie. Żewłakow potwierdził też, że sprzedaż Kapuadiego pozwoli na pewna stabilizację finansów Legii, bo przez to, że zespół nie osiągnął należytych rezultatów sportowych, to plany budżetowe nie zostały "dowiezione do takiego poziomu, jaki został ustalony".
Widzew Łódź oficjalnie potwierdził hitowy transfer z Legii Warszawa!
Futbol.pl












