Pep Guardiola odpalił bombę. Real Madryt to wcale nie jest jego największy koszmar
Dodał: Grzegorz Sawicki
Data dodania: 18-03-2026 9:35
Manchester City znów musiał uznać wyższość Realu Madryt w Lidze Mistrzów, ale to nie "Królewscy" spędzają sen z powiek Pepa Guardioli. Hiszpański szkoleniowiec po bolesnej porażce zdobył się na szczere wyznanie, wskazując trenera, który był dla niego największym wyzwaniem w karierze.
Choć statystyki starć z Realem Madryt są dla Guardioli bezlitosne, on sam patrzy na to z innej perspektywy. Po meczu przyznał, że rywalizacja z ekipą z Madrytu zawsze była wyrównana, a obie strony miały swoje momenty chwały. Prawdziwe schody zaczynały się jednak gdzie indziej.
– Moim największym wyzwaniem był Klopp. Byliście tutaj w Hiszpanii i nie zdawaliście sobie sprawy, czym to było – wypalił Guardiola w rozmowie z dziennikarzami.
Szkoleniowiec "Obywateli" podkreślił, że to właśnie pojedynki z zespołami Juergena Kloppa wymagały od niego największego wysiłku intelektualnego i taktycznego. Niemiec potrafił narzucić styl, który był dla Pepa wyjątkowo niewygodny, niezależnie od tego, czy mowa o czasach pracy w Niemczech, czy w Premier League.
Manchester City musi teraz szybko przełknąć gorzką pigułkę po odpadnięciu z pucharów. Szansa na uratowanie sezonu i wstawienie kolejnego trofeum do gabloty pojawi się już niedługo. Przed drużyną z Etihad Stadium finał krajowego pucharu, który stał się teraz celem numer jeden.
Źródło: AS











