Ustawienia Twojej prywatności

Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

"To najważniejsze spotkanie w mojej dotychczasowej pracy z reprezentacją". Jan Urban o meczu z Albanią

Dodał: kk
Data dodania: 23-03-2026 13:50
Łączy Nas Piłka

Jan Urban komentuje przed barażami o mundial. Selekcjoner przyznał, że jest to jego najważniejsze spotkanie w jego dotychczasowej pracy z kadrą Polski. Mówił o drużynie rywala i podejściu do tego meczu.

Selekcjoner reprezentacji Polski, Jan Urban, zabrał głos podczas konferencji prasowej przed pierwszym meczem barażowym o awans na Mistrzostwa Świata w USA, Kanadzie i Meksyku. Polska zmierzy się z Albanią 26 marca o godzinie 20:45 na PGE Narodowym w Warszawie.

– Niezależnie od tego, o którym meczu z Albanią mówimy, nawet o tym wygranym 4:1, zawsze były to trudne spotkania. Za każdym razem było widać, że to drużyna z potencjałem. Moim zdaniem dziś ten potencjał jest jeszcze większy niż wcześniej. Wynika to przede wszystkim ze stabilizacji. Zawodnicy, których oglądaliśmy już w 2023 roku przy debiucie Sylvinho w roli selekcjonera, nadal stanowią o sile tej drużyny, podobnie jak sam trener. A czas robi swoje - przyznał Jan Urban, cytowany przez “Łączy Nas Piłka”.

– To bardzo mocna drużyna. Mamy atut własnego boiska i musimy to wykorzystać. Albania ma wyraźny profil defensywny i robi to naprawdę dobrze. Wielu jej zawodników występuje w lidze włoskiej, co też nie jest przypadkiem. Oczywiście odbywa się to trochę kosztem ofensywy, bo nie tworzą wielu sytuacji, ale żeby ich pokonać, będziemy musieli zagrać jedno z naszych najlepszych spotkań - dodał.

– To najważniejsze spotkanie w mojej dotychczasowej pracy z reprezentacją. Wiadomo, z jakich względów. Wcześniejsze mecze, które prowadziłem jako selekcjoner, były spotkaniami kwalifikacyjnymi, a tam nawet po potknięciu można jeszcze coś odrobić. W barażach nie ma już takiego marginesu. To są mecze o wszystko - stwierdził. 

– Zdaję sobie sprawę, jaki to jest mecz. Jeśli ktoś powie: „Zagrajmy słabo, ale wygrajmy”, to ja się pod tym podpisuję - powiedział.

Źródło: Łaczy Nas Piłka, fot: screen (Łączy Nas Piłka)

TAGI

Inne artykuły