Ustawienia Twojej prywatności

Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Znamy pierwszego finalistę STS Pucharu Polski. Faworyt nie zaliczył wpadki, chociaż strzelił przypadkowego gola (VIDEO)

Dodał: Futbol.pl
Data dodania: 08-04-2026 20:01
Znamy pierwszego finalistę STS Pucharu Polski. Faworyt nie zaliczył wpadki, chociaż strzelił przypadkowego gola (VIDEO)

Górnik Zabrze został pierwszym finalistą STS Pucharu Polski. Ekipa Michala Gasparika, który liczy się też w walce o mistrzostwo Polski, pokonała na wyjeździe w półfinale Zawiszę Bydgoszcz.

Górnik w losowaniu par półfinałowych uniknął przeciwka z PKO BP Ekstraklasy. Wpadła na III-ligowego Zawiszę, a nie na Raków Częstochowa lub GKS Katowice. Mecz z dużo niżej notowanym rywalem nie zapowiadał się mimo wszystko łatwo i taki nie był. Goście co prawda od początku przeważali, ale na gola trzeba było poczekać do 32. minuty.

Zabrzanie objęli prowadzenie w niecodzienny sposób. Lukas Sadilek uderzył na bramkę strzeżoną przez Michała Oczkowskiego, a piłka odbiła się od Dimi'ego i wpadła do siatki na 1:0. 

 

 

Jeszcze przed przerwą swoje szanse na gole mieli ponownie Dimi i Jarosław Kubicki. Bramka na 2:0 jednak nie padła. Po zmianie stron to Zawisza miał okazję, ale Erik Janża zatrzymał gospodarzy. Potem obrońca Górnika upadł w polu karnym miejscowych, lecz sędzia nie podyktował rzutu karnego. Swoją szansę miał jeszcze Liseth, a pod drugą bramką karnego domagał się Rak, ale sędzia słusznie ocenił, że Olkowski nie faulował. Górnik nie podwyższył też wyniku po strzale Sadilka i po akcji Lukoszka, którego zatrzymał Oczkowski.

W końcówce Zawisza próbował atakować i doprowadzić do dogrywki, ale nie zdołał pokonać bramkarza Górnika i to faworyt dostał się do finału, który 2 maja odbędzie się na PGE Narodowym w Warszawie.

Zawisza, który lideruje w tabeli grupy II trzeciej ligi zagra na wyjeździe z ostatnim w stawce Wybrzeżem Rewalskim Rewal, a Górnik jedzie do Warszawy na ligowe spotkanie z Legią.

Półfinałowy mecz STS Pucharu Polski
ZAWISZA BYDGOSZCZ - GÓRNIK ZABRZE 0:1
Bramka:
Yvan Ikia Dimi 32
Zawisza: 1. Michał Oczkowski - 18. Marcel Wszołek, 4. Sebastian Golak, 24. Mikołaj Staniak, 3. Mariusz Sławek - 22. Marcel Strzyżewski (69. 8. Kacper Bogusiewicz), 10. Maciej Kona (69. 17. Jakub Bojas), 77. Michał Cywiński, 99. Łukasz Szramowski (46. 21. Wojciech Szumilas), 11. Sebastian Rak (82. 14. Antoni Prałat) - 9. Filip Kozłowski
Górnik: 1. Marcel Łubik - 16. Paweł Olkowski, 26. Rafał Janicki, 20. Josema, 64. Erik Janža - 7. Yvan Ikia Dimi, 13. Lukáš Sadílek (64. 17. Kamil Lukoszek), 8. Patrik Hellebrand (90. 4. Paweł Bochniewicz), 14. Jarosław Kubicki, 18. Lukáš Ambros (88. 28. Bastien Donio) - 23. Sondre Liseth (64. 15. Roberto Massimo)
Żółte kartki: Rak, Staniak
Sędziował: Damian Sylwestrzak (Wrocław)

Kacper Kozłowski latem zmieni klub? Miałby dołączyć do reprezentanta Polski

Kacper Kozłowski latem zmieni klub? Miałby dołączyć do reprezentanta Polski

Futbol.pl

Inne artykuły