Miał być gwiazdą Ekstraklasy, okazał się wielkim rozczarowaniem. Anglik podjął decyzję o swojej przyszłości
Dodał: Grzegorz Sawicki
Data dodania: 17-04-2026 19:40
Sam Greenwood miał być wielką gwiazdą Pogoni Szczecin, ale na razie zawodzi oczekiwania kibiców. Mimo przeciętnych liczb ofensywny pomocnik nie zamierza pakować walizek i chce wypełnić długoterminowy kontrakt.
Letni transfer 24-latka wywołał spore poruszenie. CV z występami w Premier League robiło wrażenie na kibicach. Rzeczywistość boiskowa szybko zweryfikowała te wysokie oczekiwania. Zawodnik spędził dotąd na murawie 1354 minuty w dwudziestu meczach. Jego dorobek wynosi ledwie trzy gole oraz dwie asysty.
Słabe statystyki rodzą pytania o przyszłość gracza. Sam zainteresowany ucina jednak wszelkie spekulacje. W rozmowie z portalem Weszlo zapytano go o umowę, która obowiązuje aż do połowy 2028 roku.
– Cieszę się tym, co jest. Podpisałem długi kontrakt i dobrze się z tym czuję. Zawsze chcę więcej. Mam nadzieję, że będziemy się wspinać w tabeli i zobaczymy, co przyniesie przyszłość – powiedział.
Poruszono również wątek sprowadzenia do Polski jego życiowej partnerki.
– Jeszcze nie planowałem. Jestem typem człowieka, który bierze dzień po dniu. Ona jest w domu i jest szczęśliwa. Ja tu jestem i też jestem szczęśliwy. Zobaczymy, jak się sprawy potoczą. Polska? Czemu nie, może na następne kilka lat – dodał.
Źródło: Weszlo.com











