Wielkie wietrzenie szatni w Zabrzu? Przyszłość ważnych piłkarzy Górnika wisi na włosku
Dodał: Grzegorz Sawicki
Data dodania: 22-04-2026 12:38
Górnik Zabrze szykuje się do kluczowych roszad w kadrze na przyszły sezon. Trwa nerwowe oczekiwanie na finał rozmów kontraktowych, a z klubu mogą zniknąć ważne nazwiska. Sytuację kadrową zespołu wyjaśnił członek zarządu, Michał Siara.
Zabrzanie walczą o trofea, a w tle dopinana jest sprawa prywatyzacji klubu. Działacze pracują już nad kształtem drużyny. Mówi się o potrzebie ściągnięcia nawet sześciu nowych graczy, ale sporo zależy od tego, kto pożegna się z zespołem.
Kibiców mocno interesuje los Wiktora Nowaka. Młodzieżowiec zbiera minuty na wypożyczeniu w Wiśle Płock i najpewniej wróci na Roosevelta.
- Mamy świadomość, że Wiktor do nas zapewne wróci. Wiemy, że byłby dla nas wzmocnieniem. Jego przyszłość jest uzależniona także od zawodników, którzy dzisiaj są w naszej kadrze - powiedział członek zarządu Górnika.
Skomplikowana jest sytuacja z obecnymi kadrowiczami. Wypożyczenie Marcela Łubika z Augsburga wkrótce dobiega końca. Brakuje na ten moment konkretów i zgody niemieckiego klubu na dalsze negocjacje. Wciąż ważą się też losy Josemy. Hiszpan ma umowę do końca czerwca, a rozmowy utknęły w martwym punkcie.
- Rozmowy z agentem Josemy nie należą do najłatwiejszych. Rozmawiamy, ale nie jesteśmy blisko - dodał Siara.
Znak zapytania wisi również nad weteranem, Pawłem Olkowskim. Klub wstrzymuje się z ofertą nowej umowy, czekając na rozwój wydarzeń. Działacze muszą najpierw wiedzieć, na ilu frontach przyjdzie rywalizować zespołowi w nowej kampanii.
Źródło: Meczyki











