Mistrz jesieni nie zagra w europejskich pucharach. Czwarta porażka z rzędu przekreśliła szansę. Górnik Zabrze walczy jeszcze o Ligę Mistrzów (VIDEO)
Dodał: Futbol.pl
Data dodania: 16-05-2026 19:25
Górnik Zabrze po dwóch meczach bez zwycięstwa w PKO BP Ekstraklasie ograł w Płocku Wisłę. Nafciarze ponieśli czwartą porażkę z rzędu i już wiadomo, że nie zagrają w europejskich pucharach. Jedynego gola dla zdobywcy Pucharu Polski strzelił Maksym Chłań.
Przed meczem 33. kolejki Wisła miała 45 punktów, a Górnik 50. Płocczanie mogli zachować szanse na awans do europejskich pucharów, ale potrzebowali zwycięstwa. Tymczasem mistrz jesieni trzy poprzednie spotkania przegrali. Górnik też po triumfie w Pucharze Polski nie imponował, bo przegrał z Zagłębiem Lubin i zremisował z Arką Gdynia.
W Płocku goście prowadzeni przez Michala Gasparika wyglądali od 1. gwizdka lepiej niż gospodarze, ale nie potrafili objąć prowadzenia. Swoje szanse mieli Josema, Jarosław Kubicki i Paweł Olkowski. W I połowie w sumie działo się niewiele. Po przerwie mecz się trochę rozkręcił. Ze strony Górnika próbowali Chłań i Hellebrand, Wisła miała poprzeczkę po uderzeniu Pomorskiego.
W końcu padł gol. W 75. minucie Chłań dostał świetne podanie od Ambrosa i sprytnie uderzył, pokonując Rafała Leszczyńskiego. Ta akcja dała Górnikowi cenne zwycięstwo.
MAKSYM KHLAN! Górnik prowadzi w Płocku! ????
— CANAL+ SPORT (@CANALPLUS_SPORT) May 16, 2026
Ekipa z Zabrza na ten moment wskakuje na drugie miejsce w tabeli! ????
???? Oglądaj w CANAL+: https://t.co/Khg2yEVJUo pic.twitter.com/XVUyxQDq37
W tabeli Górnik awansował na 2. miejsce, które daje grę w europejskich pucharach i trzeba o nie walczyć z Jagiellonią Białystok. Wisła plasuje się na 7. pozycji i w 34. kolejce zagra już tylko o to, by nie spaść niżej. W ostatniej serii spotkań Zabrzan czeka domowa potyczka z Radomiakiem Radom, a Wisła jedzie do Lecha Poznań, który może być już mistrzem.
Mecz 33. kolejki PKO BP Ekstraklasy
WISŁA PŁOCK - GÓRNIK ZABRZE 0:1
Bramka: Maksym Chłań 75
Wisła: 12. Rafał Leszczyński - 21. Žan Rogelj, 25. Nemanja Mijušković, 35. Marcin Kamiński, 13. Quentin Lecoeuche, 19. Dion Gallapeni - 6. Krystian Pomorski (77. 18. Dominik Sarapata), 14. Dominik Kun, 30. Wiktor Nowak - 20. Łukasz Sekulski (68. 9. Giánnis Niárchos), 99. Deni Jurić (60. 77. Saïd Hamulic)
Górnik: 1. Marcel Łubik - 16. Paweł Olkowski, 26. Rafał Janicki, 20. Josema, 67. Ondřej Zmrzlý (70. 64. Erik Janža) - 7. Yvan Ikia Dimi (85. 15. Roberto Massimo), 13. Lukáš Sadílek (70. 18. Lukáš Ambros), 8. Patrik Hellebrand (70. 10. Lukas Podolski), 14. Jarosław Kubicki, 33. Maksym Chłań (78. 17. Kamil Lukoszek) - 23. Sondre Liseth
Żółtę kartki: Sekulski, Mijušković, Lecoeuche - Ambros
Sędziował: Wojciech Myć (Lublin)
Widzów: 10 244
Futbol.pl











