Sędzia z paszportem dyplomatycznym nie został wpuszczony do USAl! Mundial nie dla niego
Dodał: Grzegorz Sawicki
Data dodania: 09-06-2026 11:37
Omar Artan miał przejść do historii jako pierwszy somalijski arbiter, który poprowadzi mecz na mistrzostwach świata. Jego marzenia o udziale w turnieju zostały jednak brutalnie przerwane na lotnisku w Miami. Mimo posiadania ważnych dokumentów, urzędnicy imigracyjni podjęli bezkompromisową decyzję.
Arbiter od dłuższego czasu zmagał się z problemami wizowymi. Rozwiązaniem miało być przyznanie mu paszportu dyplomatycznego, który teoretycznie gwarantował bezproblemowy wjazd na terytorium Stanów Zjednoczonych. Rzeczywistość okazała się jednak zupełnie inna. Sędzia został zatrzymany zaraz po wylądowaniu w Miami i odesłany z powrotem. Stacja BBC poinformowała, że Artan przebywa obecnie w Turcji, gdzie dotarła do niego kolejna fatalna wiadomość.
Na reakcję światowej federacji nie trzeba było długo czekać. FIFA podjęła decyzję o oficjalnym skreśleniu Somalijczyka z listy sędziów turnieju, jednoznacznie odcinając się od działań amerykańskich służb.
– FIFA potwierdza, że sędzia Omar Abdulkadir Artan nie będzie mógł trenować ani sędziować na mistrzostwach świata po tym, jak odmówiono mu wstępu do Stanów Zjednoczonych. FIFA nie jest zaangażowana w procesy imigracyjne kraju przyjmującego. Została poinformowana, że status pana Artana nie ulegnie zmianie. To kraj będący gospodarzem decyduje, kto otrzyma wizę i kto zostanie wpuszczony na jego terytorium – przekazano w oficjalnym komunikacie.
Somalijski arbiter przyjął ten potężny cios z ogromną klasą. W rozmowie z agencją Reuters nie krył żalu, ale skupia się już na kolejnych wyzwaniach.
– Chciałbym podziękować FIFA i CAF za całe wsparcie. Obiecuję, że utrzymam wysoki poziom sędziowania, koncentrując się na przyszłości. Chciałbym podziękować piłkarskiej rodzinie za wszystkie wiadomości i życzyć moim kolegom sukcesów podczas mistrzostw świata – podsumował Artan.
Źródło: BBC / Reuters











