Mistrzostwa świata tylko dla wybranych. FIFA faworyzuje słabsze strefy, giganci zostają w domach
Dodał: Grzegorz Sawicki
Data dodania: 12-06-2026 6:45
Rozszerzenie mundialu do 48 drużyn to wynik kalkulacji biznesowej. FIFA, szukając nowych rynków telewizyjnych, rozdaje miejsca słabszym strefom kosztem Europy. Podczas turnieju w Ameryce Północnej grają zespoły pokroju RPA, a reprezentacje Polski i Włoch nie zdołały wywalczyć awansu.
Mistrzostwa świata w USA, Meksyku i Kanadzie pokazują aktualne priorytety światowych władz piłki nożnej. FIFA przyznała znacznie więcej miejsc na turnieju federacjom z Afryki, Azji oraz strefy CONCACAF. Europa otrzymała zaledwie trzy dodatkowe przepustki. Przez takie proporcje sportowy poziom rywalizacji mocno spada.
Obecność drużyn takich jak RPA obnaża ten system rozgrywek. Zespoły te często prezentują bardzo niskie umiejętności. Równocześnie silne reprezentacje z Europy, w tym Polska oraz Włochy, oglądają mecze w telewizji. Wynika to z faktu, że system eliminacji na Starym Kontynencie wymaga rywalizacji z dużo silniejszymi przeciwnikami.
Działania FIFA mają przede wszystkim cel finansowy i polityczny. Otwarcie turnieju na słabsze piłkarsko kontynenty gwarantuje wyższe wpływy od lokalnych sponsorów oraz zapewnia poparcie mniejszych federacji.
Źródło: Opracowanie własne











