Kłopoty gwiazdora PSG. Achraf Hakimi nie uniknie procesu, a Mbappe może zostać wezwany na świadka
Dodał: Grzegorz Sawicki
Data dodania: 19-06-2026 12:41
Achraf Hakimi stanie przed sądem w związku z oskarżeniami o gwałt. Sąd odrzucił odwołanie piłkarza Paris Saint-Germain i sprawa trafi na wokandę. W całą historię wplątany jest również Kylian Mbappe.
Sprawa dotyczy wydarzeń z lutego ubiegłego roku. Kobieta zgłosiła się na komisariat pod Paryżem i zeznała, że reprezentant Maroka dopuścił się napaści na tle seksualnym. Prokuratura rozpoczęła śledztwo z urzędu. Kobieta poznała zawodnika przez media społecznościowe. Zgodziła się na wizytę w jego domu. Śledczy ustalili, że spędziła tam godzinę i wtedy miało dojść do przestępstwa.
Zawodnik zdecydowanie zaprzecza przedstawionej wersji wydarzeń. Twierdzi stanowczo, że doszło jedynie do pocałunków za zgodą obu stron. Jego prawnicy publicznie sugerowali próbę wyłudzenia pieniędzy. Sędzia śledczy już kilka miesięcy temu nakazał postawienie gracza przed sądem. Apelacja obrony nie przyniosła jednak skutku.
- To oskarżenie jest fałszywe. Jestem spokojny i skupiony na tym, co przede mną. Pozostawiam tę sprawę w rękach moich prawników i wymiaru sprawiedliwości - podkreślił.
Prawniczka gracza Fanny Colin ostro skrytykowała decyzję.
- Obrona ubolewa nad tym, że nie wyciągnięto konsekwencji z braku spójności i kłamstw drugiej strony. Pan Achraf Hakimi oczekuje teraz procesu, aby móc publicznie wypowiedzieć się na temat fałszywych oskarżeń - dodała.
Zupełnie inaczej sytuację ocenia pełnomocniczka oskarżycielki.
- Moja klientka przyjęła tę decyzję z ulgą i nadzieją. Ulgą, że została wysłuchana przez wymiar sprawiedliwości - powiedziała Rachel Flore Pardo.
Proces ruszy za kilka miesięcy. Francuskie media podają, że przed sądem może zeznawać Kylian Mbappe. Francuz podobno rozmawiał telefonicznie z Hakimim w wieczór rzekomego przestępstwa i przedstawił już w tej sprawie formalne oświadczenie.
Źródło: Opracowanie własne











