Bunt w kadrze Norwegii! Haaland i spółka uciekli z hotelu przed ćwierćfinałem z Anglią
Dodał: Grzegorz Sawicki
Data dodania: 09-07-2026 5:57
Sceny przed ćwierćfinałem mistrzostw świata. Reprezentacja Norwegii w ekspresowym tempie musiała uciekać ze swojego hotelu z powodu koszmarnych warunków. Erling Haaland i reszta kadrowiczów zbuntowali się przeciwko hałasowi, zmuszając sztab do przeprowadzenia natychmiastowej ewakuacji.
Norwegowie szykują się do najważniejszego meczu w historii tamtejszego futbolu, w którym zmierzą się z Anglią. Przygotowania do sobotniego starcia zostały jednak mocno zakłócone przez fatalny dobór bazy noclegowej. Jak donosi brytyjski dziennik „The Sun”, skandynawska ekipa opuściła luksusowy hotel w Fort Lauderdale zaledwie dzień po zakwaterowaniu.
Zawodnicy mieli olbrzymie zastrzeżenia do lokalizacji obiektu. Piłkarzom doskwierał ogromny hałas dobiegający z pobliskiej budowy oraz ruchliwej drogi. Norweska federacja natychmiast złożyła skargę do FIFA, która wyraziła zgodę na zmianę miejsca pobytu. Cała reprezentacja przeniosła się do nowego ośrodka w okolicach Miami.
Kierownik reprezentacji Norwegii do spraw logistyki, Truls Daehli, nie krył, że operacja wymagała gigantycznego wysiłku. Sztab działał w pełnym pośpiechu.
– To była brutalna akcja logistyczna, ale jesteśmy zadowoleni z nowego miejsca i teraz wszyscy są szczęśliwi. Niektórzy mogą obawiać się, że wpłynie to na zawodników, ale to właśnie oni najbardziej nalegali na tę zmianę – powiedział Truls Daehli w rozmowie z „The Sun”.
Daehli dodał, że przeprowadzka zajęła zaledwie dwie i pół godziny, a sztabowcy i zawodnicy pakowali się tak szybko, że nie zdążyli nawet zjeść śniadania. FIFA zdecydowała się pokryć koszty wynajęcia 50 pokoi oraz ochrony w nowym hotelu, natomiast wszelkie dodatkowe opłaty weźmie na siebie norweska federacja. Mecz Norwegia – Anglia zostanie rozegrany w sobotę, 11 lipca o godzinie 23:00 na Hard Rock Stadium w Miami.
Źródło: The Sun











