Ustawienia Twojej prywatności

Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

W Śląsku Wrocław mocno się wkurzyli. Tak odpowiedzieli Jarosławowi Królewskimi. Konflikt idzie na noże

Dodał: Futbol.pl
Data dodania: 14-07-2026 21:20
W Śląsku Wrocław mocno się wkurzyli. Tak odpowiedzieli Jarosławowi Królewskimi. Konflikt idzie na noże

Władze Śląska Wrocław postanowiły zająć stanowisko w sprawie wypowiedzi prezesa Wisły Kraków, Jarosława Królewskiego. Szefowie klubu ze stolicy Dolnego Śląska wydały oświadczenie i zapowiedziały podjęcie kroków prawnych.

Królewski znalazł się na kursie kolizyjnym ze Śląskiem w rundzie wiosennej ubiegłego sezonu. Zaczęło się od przepychanki, gdy Wrocławianie nie zgodzili się na przyjazd zorganizowanej grupy kibiców Białej Gwiazdy na mecz I ligi. Wisła decyzją Królewskiego zbojkotowała mecz i nie pojawiła się we Wrocławiu. Przegrała walkowerem, ale Śląsk został ukarany potężną grzywną za brak wpuszczenia kibiców. 

Od tego momentu konflikt trwa, a że obie drużyny awansowały do PKO BP Ekstraklasy, to na pewno nie będzie brakowało momentów "stycznych". Jeszcze przed sezonem Królewski po raz kolejny uderzył w Śląsk. Prezes Wisły nie gryzł się w język podczas konferencji prasowej przed meczem z okazji 120. rocznicy istnienia klubu z Wrexham. Królewski został zapytany o to, czy Biała Gwiazda będzie sprzedawała swoich młodych piłkarzy i z tego żyła. I w odpowiedzi zahaczył o Śląsk, używając "grubych" słów. 

– Wisła udowodniła w pierwszej lidze na tle innych zespołów, które robiły różne transfery… Mógłbym tu mówić wprost o Wieczystej, o absolutnie zdegenerowanym, absolutnie infantylnym, jeśli chodzi o zarządzanie i opóźnionym intelektualnie Śląsku Wrocław, który po prostu zrobił transfery w środku okna zimowego i tym wygrał kolejną część ligi. Absolutnie takie kluby powinny być usunięte z polskiego funkcjonowania klubów piłkarskich. To jest po prostu niemoralne, jak oni się zachowują. To Wisła Kraków wygrała pięcioma-sześcioma wychowankami. To jest coś, z czego powinniśmy być dumni – powiedział Królewski.

Śląsk odpowiedział oświadczeniem zarządu, w którym zapowiedziano wystąpienie na drogę prawną.

"Stanowczo sprzeciwiamy się wypowiedziom prezesa TS Wisła Kraków SA, pana Jarosława Królewskiego, pojawiającym się w przestrzeni publicznej, które godzą w dobre imię naszego Klubu.

Stoimy na stanowisku, iż rywalizacja między klubami PKO BP Ekstraklasy powinna odbywać się głównie na boiskach, a dyskusja pomiędzy władzami klubów - zwłaszcza w przypadku różnicy stanowisk - powinna cechować się kulturą wypowiedzi i wzajemnym szacunkiem.

Słowa Pana Królewskiego uderzyły nie tylko w nasz Klub, naszych kibiców i Miasto Wrocław, ale również w wiele innych sportowych organizacji, co dodatkowo nie służy ani całemu polskiemu środowisku piłkarskiemu, ani wizerunkowi rozgrywek PKO BP Ekstraklasy, dodatkowo zupełnie niepotrzebnie podsycając kibicowskie antagonizmy.

Jednocześnie podkreślamy, iż po analizie obecnej sytuacji pod kątem prawnym, jak i przepisów prawa związkowego, w tym regulaminów Ekstraklasy SA oraz Polskiego Związku Piłki Nożnej, planujemy podjęcie odpowiednich kroków na ścieżce sądowej oraz skierowanie sprawy do właściwych organów zarządzających rozgrywkami PKO BP Ekstraklasy.

Śląsk z Wisłą zagra w PKO BP Ekstraklasie w 9. kolejce w Krakowie (19-20 września) oraz w 26. kolejce we Wrocławiu (13-14 marca).

Legia o tym poinformowała. Nie jest dobrze

Legia o tym poinformowała. Nie jest dobrze

Futbol.pl

TAGI

Inne artykuły