Ustawienia Twojej prywatności

Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Kibice Lecha Poznań bez litości! Mocna oprawa fanów Kolejorza w kierunku Cezarego Kuleszy

Dodał: Futbol.pl
Data dodania: 16-07-2026 20:59
Kibice Lecha Poznań bez litości! Mocna oprawa fanów Kolejorza w kierunku Cezarego Kuleszy

Lech Poznań zagrał z Górnikiem Zabrze przy Bułgarskiej o Superpuchar Polski. Fani Kolejorza już na początku spotkania wyrazili, co myślą o działaniach Polskiego Związku Piłki Nożnej w sprawie tego spotkania. Zaprezentowali wielce wymowną oprawę. 

Mistrz Polski Lech Poznań walczył o Superpuchar ze zdobywcą Pucharu Polski Górnikiem Zabrze. Mecz zaplanowano na boisku najlepszego zespołu ligi, ale w pewnym momencie w PZPN wpadli na pomysł, by spotkanie przenieść do Wrocławia. Ta idea spotkała się z wielką krytyką i federacja wycofała się z tych planów, ale niesmak pozostał.

Na tym wpadki PZPN wokół starcia o Superpuchar się nie skończyły. Kilkanaście godzin przed meczem ujawniono, że triumfator spotkania nie dostanie żadnej premii. Co ciekawe, gdyby mecz odbył się we Wrocławiu, to na zwycięzcę czekałoby pół miliona złotych! 

Nie było kasy, nie było też Cezarego Kuleszy. Fizycznie go nie było, bo poleciał do USA na finał MŚ 2026. Był jednak sternik PZPN na oprawie przygotowanej przez kibiców Lecha. Za bramką pojawił się namalowany wizerunek prezesa z kabanosami w ręce i napisem nawiązującym do hasła federacji "Łączy nas piłka". Kibice przerobili slogan na "Łączy nas wóda", odnosząc się do plotek o tym, że prezes Kulesza nie stroni wcale od mocnego alkoholu. 

 

 

Legia Warszawa odrzuciła fortunę za napastnika! Fredi Bobić ujawnił kulisy

Legia Warszawa odrzuciła fortunę za napastnika! Fredi Bobić ujawnił kulisy

Futbol.pl

TAGI

Inne artykuły