Ustawienia Twojej prywatności

Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Media: Co on sobie wymyślił? Piłkarz olewa klub z PKO BP Ekstraklasy. Nie chce wrócić do Polski

Dodał: Futbol.pl
Data dodania: 21-07-2026 18:59
Media: Co on sobie wymyślił? Piłkarz olewa klub z PKO BP Ekstraklasy. Nie chce wrócić do Polski

Steve Kingue nie bardzo zamierza chyba nadal grać w Radomiaku Radom. Stoper polskiego klubu wyjechał sobie do Afryki i nie planuje powrotu, a przecież sezon w PKO BP Ekstraklasie rusza już w piątek.

Portal Weszlo.com przekazał, że Kingue wyjechał z Polski po sezonie, by odpocząć, ale nadal nie wrócił z urlopu. Stracił cały okres przygotowawczy, chociaż sam chwali się w mediach społecznościowych, że intensywnie trenuje. Do dyspozycji trenera Tomasza Kaczmarka jednak nie będzie, bo przebywa ciągle w Afryce.

W Radomiaku nie mogą się porozumieć z piłkarzem, który stanowił mocny punkt zespołu w minionym sezonie. Latem Kingue w Kamerunie miał wyrobić sobie nowe dokumenty, które pozwalałyby mu na przebywanie i granie w Polsce. Ludzie z Radomiaka pomagali zawodnikowi, ale ten nic sobie z tego nie robił i nawet nie poszedł na umówione spotkanie w ambasadzie. Kingue "wypiął się" na klub. Radomiak robi co może i co zabezpiecza jego interesy" wysyła pisma o zobowiązaniach kontraktowych, nalicza kary za nieobecność i spóźnienie. A Kingue wrzuca zdjęcia, które pokazują jak biega i trenuje w rodzinnej miejscowości wiele kilometrów od Radomia.

Radomiak znalazł sobie już następcę Kingue, bo nie ma co się łudzić, że ten jeszcze w tym klubie zagra. Do Radomia sprowadzono na wypożyczenie Kryspina Szcześniaka z Górnika Zabrze.

Co z Kingue? Ma kontrakt do połowy 2027 roku. Radomiak liczył nawet, że sprzeda Kameruńczyka tego lata i coś zarobi, ale pewnie skończy się rozwiązaniem umowy i walką o ewentualne odszkodowania za poniesione potencjalne straty. 

Kingue jak informuje Weszlo.com jest pewnie kierowany przez agentów, którzy namącili piłkarzowi w głowie, że łatwiej będzie znaleźć fajny klub, gdy będzie wolnym zawodnikiem. 

26-letni Kingue do Radomia trafił w styczniu 2025 roku z litewskiego Hegelmann. Wcześniej grał w Czechach i na Malcie oraz w Estonii. W Radomiaku zanotował 40 meczów, strzelił gola i miał asystę.

Szwedzki skrzydłowy dołączył do Jagiellonii na zasadzie rocznego wypożyczenia z RC Lens

Szwedzki skrzydłowy dołączył do Jagiellonii na zasadzie rocznego wypożyczenia z RC Lens

Futbol.pl

TAGI

Inne artykuły