Ustawienia Twojej prywatności

Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Górnik niewiele mógł zrobić w ofensywie, ale gigant go nie rozbił. Jest nadzieja na awans w Lidze Mistrzów?

Dodał: Futbol.pl
Data dodania: 21-07-2026 21:55
Górnik niewiele mógł zrobić w ofensywie, ale gigant go nie rozbił. Jest nadzieja na awans w Lidze Mistrzów?

Górnik Zabrze był skazywany na pożarcie w Stambule w boju II rundy eliminacji Ligi Mistrzów z Fenerbahce. Wicemistrz Polski przegrał z tureckim gigantem, ale tylko 0:1 i może mieć nadzieję na awans u siebie.

Górnik oczywiście nie rzucił się na Fenerbahce, oddał inicjatywę, lecz gospodarze nie potrafili zrobić z tego użytku. Co więcej w pewnym momencie po wypadzie Zabrzan groźnie uderzył Erik Janża i świetnie obronił Gunok.

To była pojedyncza ofensywna akcja Górnika. Gra toczyła się głównie na połowie gości, ale Fenerbahce nie mogło znaleźć sposobu na defensywę ekipy Michala Gasparika. Trwało to do 37. minuty. Wówczas z rzutu wolnego uderzył Anderson Talisca. Brazylijczyk wykorzystał złe ustawienie muru i złą interwencję Schulze. 1:0. 

 

 

 

 

Po zmianie stron Fenerbahce naciskało jeszcze mocniej. Schulze musiał się wykazywać i bronił bardzo dobrze. Nie pozwolił Talisce strzelić kolejnego gola, a ten próbował dwa razy. Natomiast po uderzeniu Elmaza piłka trafiła w poprzeczkę. na boisku z ławki pojawili się Marco Asensio i Mason Greenwood. Ten drugi mógł podwyższyć na 2:0, ale w 86. minucie zmarnował świetną okazję.

Skończyło się 1:0 i Górnik w Zabrzu będzie walczył o sprawienie sensacji. Rewanżowe spotkanie zaplanowano 29 lipca o godz. 20:00 w Poznaniu.

Pierwszy mecz II rundy eliminacji Ligi Mistrzów
FENERBAHCE SK - GÓRNIK ZABRZE 1:0

Bramka: Anderson Talisca 37
Fenerbahçe: 34. Mert Günok - 27. Nélson Semedo, 37. Milan Škriniar, 15. Nathan Aké (46. 22. Levent Mercan), 24. Jayden Oosterwolde - 17. İrfan Kahveci (83. 11. Mason Greenwood), 6. Mattéo Guendouzi, 28. Bartuğ Elmaz (69. 10. Marco Asensio), 7. Fred, 9. Kerem Aktürkoğlu (69. 70. Oğuz Aydın) - 94. Ânderson Talisca (87. 26. Sidiki Chérif)
Górnik: 1. Philipp Schulze - 61. Michal Sáček, 26. Rafał Janicki, 20. Josema, 64. Erik Janža - 7. Yvan Ikia Dimi (72. 21. Ondřej Zmrzlý), 66. Maximilian Dietz (76. 28. Bastien Donio), 18. Lukáš Sadílek, 82. Kacper Urbański (72. 23. Sondre Liseth), 33. Maksym Chłań (90. 2. Patryk Warczak) - 11. Erik Prekop
Sędziował: Manfredas Lukjančukas (Litwa)

Lech zmiażdżył mistrza Danii i jest prawie pewny gry w kolejnej rundzie. Co za bramka nowego piłkarza Kolejorza (VIDEO)

Lech zmiażdżył mistrza Danii i jest prawie pewny gry w kolejnej rundzie. Co za bramka nowego piłkarza Kolejorza (VIDEO)

Futbol.pl

Inne artykuły