Lech z daleka i wystarczyło do ogrania beniaminka. Mistrz Polski lekko podniósł się po kompromitacji (VIDEO)
Dodał: Futbol.pl
Data dodania: 01-08-2026 19:52
Lech Poznań po klęsce z Aarhus i kompromitującym odpadnięciu z eliminacji Ligi Mistrzów w sobotę zagrał w PKO BP Ekstraklasie z Wieczystą Kraków. Kolejorz nie zachwycił, ale zgarnął trzy punkty.
Trener Niels Frederiksen po fatalnym meczu w środę dokonał w składzie na Wieczystą sześciu zmian. Zabrakło Roberta Gumnego, Terry'ego Yegbe, Michała Gurgula, Radosława Murawskiego, Pablo Rodrigueza i Mikaela Ishaka. Szansę od 1. minuty dostali Mateusz Skrzypczak, Joao Moutinho, Filip Jagiełło, Yannick Agnero, Allahyar Sayyadmanesh i Joel Pereira. Szybko jednak z boiska musiał zejść Jagiełło, bo doznał kontuzji.
Pierwsza poważniejsze zagrożenie stworzyła Wieczysta, która w 1. kolejce uległa Radomiakowi. Groźnie uderzył Tobias Christensen, ale Mateusz Lis przeniósł piłkę nad poprzeczką. Odpowiedź Lecha była mocna. W 20. minucie przewrotką uderzył Sayyadmanesh, ale trafił tylko w poprzeczkę. Po chwili sytuację sam na sam z Antonim Mikułką przegrał Yannick Agnero.
W końcu padł jednak gol. W 35. minucie niespodziewanie bramkę zdobył Agnero. Napastnik z Wybrzeża Kości Słoniowej nie miał za wiele miejsca, ale wypracował sobie pozycję, ogrywając dwóch rywali i uderzył z dystansu. Mikułko nie miał szans.
Jeszcze przed przerwą Wieczysta została trafiona po raz drugi. W 43. minucie na strzał z dystansu zdecydował się Sayyadmanesh. Piłka po głowie jednego z obrońców zaskoczyła Mikułkę i wylądowała w siatce!
Lech mógł zdobyć także trzecią bramkę przed przerwą, ale kiepsko uderzył Patrik Walemark. Wieczysta mogła mieć nadzieję, że po zmianie stron jednak wróci do gry. Po przerwie pierwsi lepszą okazję mieli goście. W 57. minucie w środek bramki trafił Rodriguez.
Wieczysta złapała kontakt w 66. minucie. Kamil Dankowski dośrodkował w pole karne, Skrzypczaka uprzedził Lucas Piazon, który strzałem głową pokonał Lisa.
Lech kontrolował grę i miał pecha. Po kolejnych strzałach z dystansu piłka odbijała się od słupka. Próbowali szczęścia Hakans i Gumny. W doliczonym czasie gry Agnero przegrał pojedynek z Mikułką. Ostatecznie mistrz Polski ograł beniaminka 2:1.
W następnej kolejce Lech zagra z Piastem Gliwice u siebie, ale w środku tygodnia czeka go jeszcze bój w Poznaniu z Klaksvik z Wysp Owczych w III rundzie el. Ligi Europy. Wieczysta w 3. kolejce jedzie do GKS Katowice, który będzie po starciu z Hapoelem Tel Awiw na wyjeździe w III rundzie kwalifikacji Ligi Konferencji.
Mecz 2. kolejki PKO BP Ekstraklasy
WIECZYSTA KRAKÓW - LECH POZNAŃ 1:2
Bramki: Lucas Piazón 66 - Yannick Agnero 35, Allahyar Sayyadmanesh 43
Wieczysta: 1. Antoni Mikułko - 17. Kamil Dankowski, 15. Aleksandar Đermanović, 16. Antonio Milić (87. 55. Duje Dujmović), 27. Matúš Vojtko (61. 33. Kamil Pestka) - 7. Lisandro Semedo, 8. Ben Lederman (46. 11. Nikola Knežević), 20. Mikkel Maigaard, 12. Lucas Piazón, 88. Christopher Lungoyi (75. 23. Miki Villar) - 10. Tobias Christensen (61, 9. Paulinho)
Lech: 1. Mateusz Lis - 2. Joel Pereira, 72. Mateusz Skrzypczak, 27. Wojciech Mońka, 4. João Moutinho (46. 15. Michał Gurgul) - 10. Patrik Wålemark (46. 22. Radosław Murawski), 43. Antoni Kozubal, 24. Filip Jagiełło (11. 21. Pablo Rodríguez), 77. Luis Palma (77. 20. Robert Gumny) - 7. Yannick Agnero, 17. Allahyar Sayyadmanesh (61. 11. Daniel Håkans)
Żółte kartki: Christensen, Piazón - Joel Pereira
Sędziował: Wojciech Myć (Lublin)
Widzów: 6755
Futbol.pl











